Prezydent znowu w sercach… i na czajnikach. Irlandka dzierga historię oczko po oczku
Nie ma drugiego takiego kraju, gdzie politykę mierzy się nie tylko wynikami wyborów, ale też wełną, wzorem i temperaturą herbaty. Irlandia udowadnia, że głowa państwa nie musi stać na piedestale, bo może stać na imbryku i chronić przed utratą ciepła. Susan Banks z Tallaght, kobieta-instytucja i na pół etatu strażniczka narodowego morale szydełkowania, od 2017 roku
