Przedwrześniowy budzik. Jak nie dać się złowić na rynku mieszkaniowym
Tuż przed pierwszym dzwonkiem na uczelniach wyścig po własny kąt rusza na dobre. Pozycja startowa nie należy do łatwych, bo akademiki pękają w szwach, więc jedyną opcją pozostaje prywatny rynek wynajmu. Tam z kolei zasady dyktuje wysoki popyt i głęboki niedobór lokali, co tworzy idealne środowisko dla naciągaczy. W odpowiedzi na te wyzwania organizacja Threshold
