Widmo powszechnego paraliżu. Sektor publiczny: bierność rządu jest widoczna
Gniew, który od miesięcy dojrzewał na szpitalnych korytarzach, urzędach gminnych, placówkach oświatowych i agencjach państwowych, wreszcie znalazł swoje formalne ujście. Spłynęły już porażające dane z głosowania przeprowadzonego wśród członków związku SIPTU. Przytłaczająca większość pracowników sektora publicznego opowiedziała się za podjęciem bezpośrednich kroków protestacyjnych. To jasny sygnał ostrzegawczy wysłany w stronę rządzących, że czas czczych deklaracji
