„Patrykowa” koniczyna w cieniu ceł i dronów. O czym Micheál Martin naprawdę porozmawia z Donaldem Trumpem w Waszyngtonie
Doroczna wizyta irlandzkiego premiera w Białym Domu z okazji Dnia Świętego Patryka od dekad ma charakter symboliczny, bo to koniczyna, uśmiechy, deklaracje przyjaźni. W tym roku jednak rytuał dyplomatyczny może odbywać się w zupełnie innej atmosferze. Micheál Martin poleci do Waszyngtonu w momencie, gdy relacje transatlantyckie są napięte jak fortepianowa struna, a Donald Trump ponownie
