Dotykanie piersi pomnika jest poniżające dla kobiet

Prawniczka Charlotte Proudman uważa ludzie dotykający piersi posągu Molly Malone, zachowują się w sposób „poniżający i upokarzający” w stosunku do kobiet.

Dotykanie lub pocieranie posągów i figur znanych postaci to żadna nowość, bo dzieje się tak na całym świecie, a przykładem niech będą dwie figury z mojego rodzinnego miasta, czyli Łodzi. Chodzi oczywiście o słynną Ławeczkę Tuwima, a jego nos jest wytarty od stałego pocierania, co przynosić ma szczęście i zapewniać powrót do miasta. Kolejną figurą jest ta Misia Uszatka, bo i ona ma coś wspólnego ze szczęściem, ale nigdy do końca nie określono, co dokładnie.

To oczywiście taka świecka tradycja, która narodziła się w umysłach ludzi, a ci z jakiegoś niezrozumiałego powodu albo dotykają rzeźb, albo też wrzucają monety do fontann. Są też inne dziwaczne zachowania, bo np. wieszanie kłódek na mostach, a nie czynią niczego innego, jak dodatkowe koszty dla włodarzy miast, którzy muszą zajmować się doprowadzaniem tych miejsc do porządku.

W Irlandii również dochodzi do takich przypadków, ale tym razem sprawa idzie o słynną Molly Malone, której „stalowe” piersi, a dokładnie rzecz ujmując z brązu, dotykane są jakoby ponad miarę. Tak czynią to zarówno mieszkańcy kraju, wizytujący Dublin, jak i turyści z każdego zakątka globu, jednak nie podoba się to dr Charlotte Proudman, która jest zdania, że to zachowanie seksistowskie.

W rozmowie z NewsTalk prawniczka powiedziała:

– Nie sądzę, że jest to w ogóle względnie nieszkodliwe. Myślę, że wysyła to mocny sygnał do społeczeństwa, że ​​nie tylko molestowanie seksualne jest powszechne, ale obmacywanie w ten sposób posągu – zwłaszcza piersi Molly Malone – jest całkowicie akceptowalne. To uprzedmiotowienie kobiet, to poniżające, upokarzające i tego typu tradycji należy położyć kres w 2023 roku.

Pani mecenas poszła nawet o krok dalej i twierdzi, że w kraju mamy znacznie więcej kobiet, które można uhonorować pomnikiem, a wówczas dotykanie ich części ciała będzie z całą pewnością nie na miejscu.

Charlotte Proudman dodaje:

– Myślę, że już czas całkowicie pozbyć się pomnika Molly Malone. Dlaczego stoi pomnik fikcyjnej postaci, która była prostytutką na pół etatu i ludzie masują jej piersi, a nie mózg? Dlaczego zamiast tego nie ma pomnika sufrażystek, które walczyły w Irlandii o prawo kobiet do głosowania? Dlaczego zamiast tego nie ma pomnika kobiet, z których część ryzykowała życie, aby zapewnić poziom równości i dostęp do praw obywatelskich i swobód politycznych?

Z tą opinią nie zgadza się były burmistrz Dublina Nial Rings i uważa, że ​​ludzie dotykający piersi posągu nie wyrządzają nikomu żadnej krzywdy.

Nial Rings mówi:

– Moim zdaniem jest to nieszkodliwa zabawa. Przeskok od… nieszkodliwej zabawy do seksualizacji i uprzedmiotowienia kobiet jest dla mnie skokiem, może trochę za daleko. Myślę, że musimy wykazać się w tym odrobiną dojrzałości. Dzieje się o wiele więcej rzeczy, w których kobiety są uprzedmiotowiane i seksualizowane w mediach i mediach społecznościowych. Posąg Molly Malone z brązu w centrum miasta chyba nie jest najgorszym przykładem uprzedmiotowienia i seksualizacji kobiet.

Bogdan Feręc

Źr: Newstalk

Photo CC BY-SA 2.0 Julian P Guffogg

Udostępnij i skomentuj w mediach społecznościowych po przeczytaniu tekstu:
ZNAJDŹ NAS:
Lidl zapłaci odszko
Saga bezdomności tr