Bilet wstępu do domu cierpienia. Parkingowy szantaż służby zdrowia – "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii

Bilet wstępu do domu cierpienia. Parkingowy szantaż służby zdrowia

Gdyby ktoś szukał definicji bezczelności w sektorze publicznym, nie musi spoglądać na wysokie gabinety polityków. Wystarczy podjechać pod dowolny państwowy szpital, aby okazało się, że wysysać pieniądze z naszych portfeli może każdy w tym kraju. Placówki, które w swoich statutach deklarują niesienie pomocy i ratowanie ludzkiego życia, cicho i skrupulatnie dopisały do zakresu świadczeń nową, wyjątkowo zyskowną specjalizację: bezwzględny drenaż kieszeni kierowców.

Szpitalne parkingi przestały być elementem infrastruktury towarzyszącej, a stały się bezduszną maszynką do zarabiania pieniędzy na ludziach, którzy nie pojawiają się tam z własnej woli ani dla przyjemności.

Liczby są wręcz bezwzględne. W ciągu zaledwie czterech lat przychody z opłat parkingowych w szpitalach publicznych, ale i tych społecznych skoczyły o porażające 140 procent. O ile w 2021 roku zdesperowani pacjenci i ich rodziny zostawili pod szpitalnymi bramami nieco ponad 7,3 miliona euro, o tyle w ubiegłym roku kwota ta urosła do astronomicznych 17,76 miliona euro. W sumie, licząc od początku 2020 roku, z państwowej ochrony zdrowia uczyniono dochodowy biznes parkingowy, wyciągając z kieszeni obywateli ponad 73,5 miliona euro. Systematyczny wzrost rok do roku jasno wskazuje, że pandemia minęła, ale apetyt biurokracji na łatwy pieniądz wzrósł do rozmiarów epidemii.

Absolutnym liderem tego moralnie wątpliwego procederu okazał się Cork University Hospital, gdzie przychody ze szlabanów wzrosły z 1,35 miliona euro do niemal 2,72 miliona w rok. Kuriozum sięga dna, gdy uświadomimy sobie, że około 100 tysięcy euro z tej sumy to pieniądze wyssane z pensji własnego personelu.

Niewiele pola ustępują tej placówce inne flagowe lecznice z Limerick, Tallaght, Dublina czy Waterford. Sześć największych szpitali odpowiada za ponad połowę zysków wygenerowanych z parkingowego procederu. W szpitalu St. Vincent’s w Dublinie stawka dzienna sięga horrendalnego poziomu 17 euro, a w niektórych miejscach w kraju pacjenci onkologiczni, zmuszeni do regularnych wizyt, płacą miesięcznie nawet po 300 euro za samo prawo do zaparkowania auta pod drzwiami szpitala.

Tym samym opłata parkingowa nie jest już eksploatacyjną, a stała się twardym podatkiem od niepełnosprawności, choroby nowotworowej i dializ.

Rzecz we właściwym nazwaniu jej po imieniu, bo przecież nikt nie jedzie do szpitala dla rozrywki, by płacić za dodatkowe atrakcje. Ludzie spędzają tam godziny w lęku o zdrowie własne, swoich dzieci czy sędziwych rodziców. I dokładnie tę bezradność wykorzystuje zdegenerowany i niewydolny aparat tzw. lecznictwa państwowego. Szpitale oraz Health Service Executive przemycają absurdalne argumenty o „konieczności pokrycia kosztów ochrony, oświetlenia i konserwacji szlabanów”, jakby utrzymanie skrawka asfaltu wymagało budżetów na miarę misji kosmicznej.

Urzędnicy przekonują, że płatny parking chroni budżety medyczne, a w tym samym czasie rząd z pełną powagą wpisuje do deklaracji obietnice „zbadania sposobów obniżenia opłat”.

Efekt tych badań jest porażający, bo opłaty rosły najszybciej wtedy, gdy politycy najgłośniej obiecywali ich obniżkę.

To nic innego, jak cynizm najwyższej próby. Zamiast jednolitej, sprawiedliwej polityki państwowej i całkowitego zniesienia tego szantażu ludzi chorych, obywatelom serwuje się biurokratyczny chaos oraz opowieści o elastycznych jednodniowych karnetach. Irlandzki system domniemanej ochorny zdrowia zrezygnował więc z ludzkiej wrażliwości na rzecz wygodnej kroplówki finansowej. Pobieranie opłat od ludzi walczących o życie i od ich bliskich nie jest już tylko kwestią złego zarządzania – to jawne karanie obywatela za to, że miał nieszczęście zachorować.

Bogdan Feręc

Źr. RTE

Photo by Mauro Sbicego on Unsplash

© Wszystkie materiały na stronie wydawcy Polska-IE chronione są prawem autorskim.
ZNAJDŹ NAS:
Czysty zysk na droż
Widmowe granice Euro
"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.