Dziadeczek. Kiedy polityka zamienia się w dom spokojnej starości
Jest taka dziwna moda, która od lat funkcjonuje w polityce, mediach i życiu publicznym. Im ktoś starszy, tym częściej uważa, że jest niezastąpiony. Jakby doświadczenie automatycznie gwarantowało nieomylność, a metryka była przepustką do dożywotniego sprawowania funkcji. Ja jednak od dawna uważam inaczej. Kiedyś powiedziałem, że ludzie nie powinni być aktywni zawodowo dłużej, niż przewiduje to wiek

