W cieniu rosnących cen. Inflacja puka do drzwi
Choć wicepremier uspokaja, że „to nie jest rok 2008”, a irlandzka gospodarka stoi dziś na znacznie mocniejszych fundamentach niż przed globalnym kryzysem finansowym, sygnały płynące z Departamentu Finansów są równie chłodne, co bezlitosne. Wybrzmiewa w nich coś na kształt ostrzeżenia, że nadciągająca inflacja to nie abstrakcja, lecz realny scenariusz i to taki, który może rozwinąć
