Globalne ocieplenie to najlepsze, co mogło spotkać irlandzką gospodarkę
Przez dziesięciolecia ludzie mieszkający w Irlandii żyli w narodowym micie, że ucieczka przed wszechobecną mżawką i szarością jest patriotycznym obowiązkiem każdego lata. Kanonem udanego urlopu stała się wyprawa na południe Europy – tam, gdzie słońce nie jest kaprysem synoptyków, lecz gwarancją. Jednak to, co dotychczas napędzało zyski zagranicznych kurortów i linii lotniczych, zaczyna gwałtownie ewoluować. Zmiany
