Strach wydalenia, czyli wizowa miłość. Kiedy uczucia mają numer sprawy w Departamencie Sprawiedliwości
Są takie rozmowy telefoniczne, które zapowiadają się zupełnie niewinnie. Ktoś pyta, co słychać, jak zdrowie, czy wszystko w porządku. Człowiek odpowiada wtedy zgodnie z prawdą, że żyje, oddycha, kawa smakuje jak kawa, a pogoda – jak to w Irlandii – znowu postanowiła zrobić wszystkim psikusa. I dopiero po kilku minutach okazuje się, że cała ta
