Gospodarka nie poczeka. Każdy miesiąc zwłoki rządu może kosztować Irlandię tysiące miejsc pracy
Gospodarka rzadko załamuje się nagle, a znacznie częściej zaczyna się od drobnych opóźnień, przeciągających się decyzji i przekładanych terminów. Inwestorzy czekają, firmy wstrzymują plany, nowe połączenia nie powstają i w pewnym momencie rozwój zatrzymuje się nie dlatego, że zabrakło pieniędzy czy popytu, lecz dlatego, że zabrakło decyzji. Irlandia stoi dziś dokładnie w takim punkcie. Dyrektor naczelna
