GEOPOLITYCZNA HUCPA, CZYLI JAK DONALD Z IRANEM PODALI POMOCNĄ DŁOŃ ZIELONEMU OBŁĘDOWI
Jako wielbiciel teorii spiskowych od czasu do czasu tworzę swoje, bo w zasadzie, kto mi może zabronić, skoro współczesna rzeczywistość stała się tak groteskowa, że nawet najbardziej szalony scenariusz wydaje się przy niej nudnym raportem księgowym. Przyznam się bez tortur, że wcale nie musi być to tak bardzo oderwane od rzeczywistości, bo przecież politycy są
