Nowi mieszkańcy w tropikalnym domku. Słodkie tamaryny i mały mrówkojad w Dublin Zoo
Jesienny spacer pośród szumu liści i bujnej zieleni potrafi wprawić w znakomity nastrój, a gdy dodać do tego nowe, wyjątkowo urocze pyszczki, spędzenie wolnego popołudnia w stolicy staje się planem idealnym. Stołeczny ogród zoologiczny ma spore powody do dumy, ponieważ jego wielka rodzina, licząca już ponad czterysta stworzeń, powiększyła się o niezwykłych mieszkańców. Do dublińskiego siedliska
