Czy Irlandia staje się kluczowym przyczółkiem nowej doktryny Waszyngtonu?
W ostatnich miesiącach obserwujemy zjawisko, które w Dublinie budzi tyleż fascynacji, co uzasadnionego niepokoju, więc Irlandia przestała być dla Białego Domu jedynie sentymentalną krainą przodków, a stała się strategicznym punktem na mapie twardej geopolityki Donalda Trumpa. Choć plotki o drastycznych scenariuszach rodem z Ameryki Łacińskiej czy fantazje o „zniknięciu” premiera Martina należy włożyć między bajki,
