Atomowa herezja, która staje się rozsądkiem. Irlandia budzi się z energetycznego snu – "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii

Atomowa herezja, która staje się rozsądkiem. Irlandia budzi się z energetycznego snu

W polityce rzadko bywa tak, że ktoś nagle doznaje olśnienia jak w tanim filmie, bo częściej rzeczywistość bierze za kołnierz i mówi: „sprawdzam”. Dziś właśnie to dzieje się w Irlandii. Coś pęka, coś się przestawia w głowach decydentów i nie dlatego, że nagle pokochali atom, lecz dlatego, że świat przestał wybaczać błędy.

Na marginesie wielkiej europejskiej rozmowy o bezpieczeństwie i gospodarce, premier Micheál Martin powiedział rzecz, która jeszcze kilka lat temu brzmiałaby jak polityczna herezja, czyli Irlandia powinna „poważnie rozważyć” użycie energii jądrowej. Nie jako ideologiczny manifest, lecz jako chłodną kalkulację, bo kiedy przez dekady opierasz się na imporcie paliw kopalnych, prędzej czy później przychodzi rachunek i nie jest tym, który można odłożyć na później.

Martin nie odrzuca dotychczasowego kursu, więc energia wiatrowa, szczególnie morska, pozostać ma fundamentem przyszłości, więc słońce, wiatr i zielone ambicje, wszystko to nadal gra w pierwszym składzie. Jednak po raz pierwszy ktoś na najwyższym szczeblu mówi wprost, że może warto mieć też plan B, a może nawet plan C. Powód? Świat nie jest już stabilny, a energia to nie slogan, tylko podstawa państwa.

Nie jest samotny głos wołającego na puszczy, bo również minister finansów publicznych Jack Chambers wzywa do poważnej debaty nad zniesieniem zakazu energetyki jądrowej. Wicepremier Simon Harris deklaruje brak ideologicznego sprzeciwu, co w politycznym języku oznacza tyle, co otwarcie drzwi, choć jeszcze nie zaproszenie do środka. Z kolei poseł James O’Connor idzie krok dalej, przygotowując projekt ustawy, który miałby ten historyczny zakaz po prostu zdjąć ze stołu.

I tu dochodzimy do sedna, gdyż Irlandia przez lata traktowała atom jak coś z innej epoki, coś ryzykownego, niepotrzebnego, trochę jak stary silnik diesla w erze elektryków. Problem w tym, że świat nie poszedł jedną drogą. Kryzys energetyczny, wojny, napięcia geopolityczne, wszystko to sprawiło, że Unia Europejska zaczęła mówić innym tonem. Bruksela, jeszcze niedawno pełna wątpliwości, dziś coraz częściej dopuszcza energię jądrową jako część miksu energetycznego. Nie z miłości, a z konieczności.

Można powiedzieć, że długo to trwało, nawet bardzo długo, ale wiadomo, że politycy światłą myślą zwyczajowo nie grzeszą.  

Formalnie atom wciąż jest w Irlandii zakazany, prawo trzyma się twardo, jakby nic się nie zmieniło, ale widać ruchy, które ten stan rzeczy mogą zmienić. Projekt ustawy z 2026 roku trafił już do parlamentu i w najbliższych miesiącach stanie się przedmiotem debaty. Natomiast debata, jeśli będzie uczciwa, ma to do siebie, że zmienia rzeczywistość szybciej niż niejeden dekret.

To stanie się też momentem przejścia, który nie będzie spektakularny, a raczej cichy jak zmiana kierunku wiatru. Irlandzka polityka zaczyna mówić więc językiem pragmatyzmu, a nie tylko unijnych ambicji. Może właśnie w tym jest największa zmiana, choć nie w samym atomie, lecz w gotowości, by przestać udawać, że świat działa tak, jakbyśmy chcieli.

Obecnie nie działa i politycy w Dublinie najwyraźniej zaczynają to rozumieć, chociaż musiały im spaść słupki poparcia, żeby to do nich dotarło. Tak zupełnie na marginesie, to jedna duża elektrownia atomowa, mogłaby pokryć całe obecne zapotrzebowanie Irlandii na energię elektryczną, ale to już całkiem inna historia.

Bogdan Feręc

Źr. PA Media

Photo by Kilian Karger on Unsplash

© Wszystkie materiały na stronie wydawcy Polska-IE – chronione są prawem autorskim.
ZNAJDŹ NAS:
Drożyzna to nie spi
Rekrutacja bez kandy
"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.