Agenci KGB weszli do Polski. „Dziesięć prób werbunku w moim zespole”
„KGB ma długie ręce i próbuje działać nawet na terytorium Unii Europejskiej” – ujawnia wiceprzewodniczący Zjednoczonego Gabinetu Przejściowego Białorusi Paweł Łatuszka. Służby Aleksandra Łukaszenki bezczelnie operują w Polsce, próbując przekupywać opozycjonistów i uznając mieszkańców Warszawy za terrorystów.

W tym artykule:
- Karuzela represji w Mińsku
- KGB werbuje w Polsce
- Tunele pod polską granicą
- Atak wyprzedzający na Białystok
- Białoruski Okrągły Stół
https://share.transistor.fm/e/f45d0699#?secret=AzrozXpxSC
Sześć lat po wielkim zrywie wolnościowym na Białorusi reżim w Mińsku zintensyfikował represje na niespotykaną dotąd skalę. W więzieniach przebywa ponad 940 więźniów politycznych. Dyktatura bezlitośnie rozprawia się z jakimkolwiek przejawem oporu.
Karuzela represji w Mińsku
Machina terroru Aleksandra Łukaszenki działa bez przerw. Tylko w lipcu status więźnia politycznego otrzymało kolejne 60 osób, a skazujących wyroków przybywa z każdym dniem.
– Od początku roku uprawomocniło się 600 wyroków politycznych. Sytuacja przypomina diabelską karuzelę, bo z jednej strony ludzie wychodzą na wolność, a z drugiej natychmiast trafiają tam nowi – zaznaczył Paweł Łatuszka.
Były ambasador Białorusi w Polsce ujawnił kulisy negocjacji dyplomatycznych prowadzonych ze stroną amerykańską. Mimo że USA zdołały wynegocjować uwolnienie około 500 osób, w tym samym czasie reżim zaaresztował 548 kolejnych obywateli.
– Pierwsze, co powinniśmy zrobić, to domagać się od Łukaszenki całkowitego wstrzymania represji. W przeciwnym razie będziemy chodzić w kółko – dodał Paweł Łatuszka.
KGB werbuje w Polsce
Działania dyktatora wykraczają daleko poza granice Białorusi. Reżimowe służby specjalne agresywnie penetrują środowiska uchodźcze na terytorium Unii Europejskiej, ze szczególnym uwzględnieniem Polski.
– W moim zespole w ostatnich tygodniach mieliśmy dziesięć prób werbunku ze strony KGB. Wśród białoruskich wojskowych pracujących w Polsce takich prób było aż piętnaście – ujawnił Paweł Łatuszka.
Agenci KGB oferują korzyści majątkowe za współpracę mającą na celu rozbicie ruchu demokratycznego. Jednocześnie białoruski aparat represji wykorzystuje siatkę prawną do zastraszania uchodźców.
– Aż jedenastu obywateli mieszkających na terytorium Polski zostało uznanych przez reżim za terrorystów. Ja sam jestem uznany za terrorystę dwukrotnie. Dla Łukaszenki każdy, kto się z nim nie zgadza, jest ekstremistą – powiadomił Paweł Łatuszka.
Tunele pod polską granicą
Kryzys na granicy państw bałtyckich i Polski nie słabnie, a reżim sięga po nowe metody operacyjne. Oprócz ciągłego kierowania sztucznych fal migrantów, Mińsk zaczął stosować taktykę podziemną.
– Łukaszenka naprawdę został już kretem. Służby ciągle odnajdują tunele przekopane pod granicą – podsumował Paweł Łatuszka.
Pogranicznicy wykryli dotychczas jeden tunel na granicy z Łotwą, dziesięć na Litwie oraz co najmniej trzy przekopy na granicy z Polską.
Atak wyprzedzający na Białystok
Sytuacja militarna staje się coraz bardziej napięta. Przy granicy z Ukrainą reżim dyslokuje nową, czwartą brygadę sił operacji specjalnych. Co najbardziej niepokojące, w białoruskim prawodawstwie wprowadzono zapisy o charakterze agresywnym.
– Zmieniło się prawo i reżim przyznał sobie możliwość zaatakowania kraju przygranicznego w ramach tak zwanego ataku wyprzedzającego – ostrzegł Paweł Łatuszka.
Nowe przepisy pozwalają Łukaszence na podjęcie decyzji o ataku, jeśli uzna on koncentrację sił NATO – na przykład dywizji polskiej w Białymstoku lub brygady niemieckiej na Litwie – za zagrożenie. Białoruś zrezygnowała ze statusu państwa neutralnego, przyjęła rosyjską broń jądrową oraz wprowadziła pobór do wojska przez wiadomości SMS.
– Łukaszenka boi się gorącej wojny, bo społeczeństwo białoruskie kategorycznie sprzeciwia się udziałowi wojsk w agresji. Pytanie jednak, czy zdoła odmówić Putinowi, jeżeli ten będzie go zmuszał – zauważył Paweł Łatuszka. Łączna rezerwa mobilizacyjna i potencjał militarny reżimu szacowany jest obecnie na blisko 500 tysięcy ludzi.
Białoruski Okrągły Stół
Mimo presji politycznej i militarnej, środowiska demokratyczne na uchodźstwie pod przewodnictwem Swietłany Ciechanowskiej proponują rozwiązanie pokojowe. Podczas niedawnej konferencji w Warszawie przedstawiono jasny plan.
– Jesteśmy gotowi usiąść przy okrągłym stole i rozpocząć rozmowy w sprawach niepodległości Białorusi oraz zapewnienia pokoju – poinformował Paweł Łatuszka.
Opozycja apeluje do Brukseli i Waszyngtonu o zachowanie zasady „nic o nas bez nas” i unikanie bezpośrednich układów z dyktatorem z pominięciem społeczeństwa.
– Jeśli Łukaszenka nie chce rozmawiać i odrzuca dialog, Unia Europejska musi nałożyć jeszcze ostrzejsze sankcje. Dyktator rozumie tylko język siły – podsumował Paweł Łatuszka.
Autorzy:

Opracowanie:

