Fala podwyżek w branży transportowej. Rosnące opłaty to dopiero początek
Sektor usług transportowych oraz turystycznych znalazł się w centrum poważnych zawirowań cenowych, które bezpośrednio uderzają w portfele przedsiębiorców i konsumentów. Zgodnie z najnowszym badaniem opublikowanym przez AIB, październik przyniósł drastyczny wzrost opłat za usługi przewozowe, oszacowany, jako jeden z największych miesięcznych wzrostów od niemal ćwierćwiecza. Zjawisko to występuje w warunkach wyjątkowo paradoksalnych, bo stawki za transport poszybowały niemal do rekordowych poziomów w momencie, gdy ogólne koszty paliw i energii na rynkach uległy zauważalnemu obniżeniu. Wszystko wskazuje jednak na to, że obecna fala drożyzny nie jest przypadkiem odosobnionym, lecz zapowiedzią dalszego, sukcesywnego wzrostu cen na rynku.
Nacisk na podnoszenie taryf wynika z faktu, że cała branża usługowa od trzech miesięcy zmaga się ze stałym napływem wyższych wydatków operacyjnych. Przedsiębiorstwa transportowe zostały zmuszone do przeprowadzenia najszybszej i najbardziej zdecydowanej korekty cenników od początku ubiegłego roku, gdy wskaźnik inflacji konsumenckiej znajdował się na ponad dwukrotnie wyższym poziomie niż obecnie.
Tym razem głównym motorem napędowym wzrostu nie są surowce energetyczne, lecz rosnąca dynamika płac, presja wynagrodzeniowa oraz niedobory w łańcuchach dostaw. Firmy usługowe postanowiły bezkompromisowo przerzucić ten ciężar na swoich odbiorców, dążąc za wszelką cenę do ochrony własnych marż operacyjnych.
Mimo że wyższe ceny i koszty obciążają rynek, sam sektor usług wykazuje zadziwiającą odporność i utrzymuje solidną dynamikę rozwoju. Wskaźniki aktywności gospodarczej w Irlandii nadal prezentują się korzystniej niż w Wielkiej Brytanii lub w całej strefie euro, ustępując jedynie dynamice obserwowanej w Stanach Zjednoczonych.
Wskaźnik menedżerów ds. zakupów (PMI) pozostaje na bezpiecznym poziomie sygnalizującym rozwój, do czego w dużej mierze przyczynia się stały napływ nowych klientów oraz utrzymujący się wzrost zatrudnienia. Liderami tego wzrostu pozostają podmioty z branży technologicznej i medialnej, podczas gdy transport, turystyka oraz finanse rozwijają się w umiarkowanym, lecz stabilnym tempie.
Pod powierzchnią relatywnie dobrych wyników bieżących, narastają jednak silne obawy o przyszłość. Oczekiwania przedsiębiorców co do dalszego wzrostu spadły w niespotykanym tempie, osiągając poziom nienotowany od momentu wybuchu wojny w Ukrainie oraz szczytu pandemii. Pesymizm w biznesie pogłębia się z miesiąca na miesiąc, a ekonomiści zwracają uwagę na nieuchronne konsekwencje tego stanu rzeczy. Oficjalne dane urzędów statystycznych pokazują jednoznaczny wzrost wskaźników cen konsumpcyjnych, a prognozy płynące z analiz rynkowych nie pozostawiają złudzeń – wzrost cen usług transportowych uruchomi efekt domina, rozlewając się na kolejne gałęzie gospodarki i wymuszając dalsze podwyżki towarów i usług w najbliższej przyszłości.
Bogdan Feręc
Źr. Independent
Fot. CC Albert Bridge

