Koniec epoki neutralności? Dáil wykonuje pierwszy krok w stronę demontażu mechanizmu „potrójnej blokady” – "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii

Koniec epoki neutralności? Dáil wykonuje pierwszy krok w stronę demontażu mechanizmu „potrójnej blokady”

W irlandzkim parlamencie doszło do przełomowego, a zarazem niezwykle emocjonującego wydarzenia, które przez opozycję oraz środowiska pacyfistyczne opisywane jest jednoznacznie, jako wstęp do ostatecznego zniesienia historycznej neutralności wojskowej kraju. Podczas dramatycznego głosowania w Dáil, izbie niższej irlandzkiego parlamentu, deputowani stosunkiem głosów 79 za do 71 przeciw, przegłosowali w pierwszym czytaniu projekt ustawy usuwającej tzw. zasadę potrójnej blokady (Triple Lock).

Dotychczasowe prawo jednoznacznie uzależniało możliwość wysłania za granicę więcej niż 12 irlandzkich żołnierzy od jednoczesnej i wiążącej zgody trzech instancji: rządu, parlamentu oraz Organizacji Narodów Zjednoczonych. Wykreślenie z tej procedury weta ONZ, otwiera całkowicie nowy rozdział w historii polityki zagranicznej i obronnej wyspy.

Choć rząd przekonuje, że zmiana ma charakter czysto pragmatyczny i służy odblokowaniu paraliżu decyzyjnego na forum międzynarodowym, po stronie opozycji wybuchła burza. Przeciwnicy reformy oskarżają koalicję rządzącą o demontaż fundamentalnych zasad, na których opierała się irlandzka tożsamość geopolityczna i wojskowa od czasów II wojny światowej.

Uzasadniając konieczność nowelizacji, przedstawiciele rządu skrupulatnie budowali narrację wokół kryzysu współczesnej architektury bezpieczeństwa oraz bezwładu Rady Bezpieczeństwa ONZ. Minister obrony, a może wkrótce wojny, Helen McEntee, otwierając gorącą debatę w parlamentarnych ławach, wskazała bezpośrednio na zagrożenie ze strony Federacji Rosyjskiej, podnosząc argument agresywnych działań hybrydowych i cybernetycznych wymierzonych w państwa członkowskie Unii Europejskiej, takie jak Niemcy, Litwa, Łotwa, Estonia czy Polska.

W ocenie minister sprawowanie przez Rosję funkcji stałego członka Rady Bezpieczeństwa ONZ oznacza w praktyce, że Moskwa zyskała bezpośredni wpływ na decyzje o tym, gdzie, i w jakim charakterze irlandzkie Siły Obronne mogą nieść pomoc międzynarodową. „Żaden inny kraj na świecie nie pozwala innemu krajowi lub supermocarstwu decydować za siebie” – dobitnie oświadczyła Helen McEntee, punktując fakt, że utrzymywanie wymogu formalnego mandatu ONZ oddaje prawo weta w ręce państw prowadzących agresywną politykę zagraniczną.

W środku tekstu, ale pozwolę sobie na komentarz, ponieważ pani minister lekko naciąga fakty. Słowa o Rosji padły poniekąd w stylu, który sugeruje, że Federacja Rosyjska niedawno stała się członkiem Rady Bezpieczeństwa ONZ. To jednak nie ma odzwierciedlenia w faktach. W latach 1945-1991 ówczesny Związek Radziecki, był właśnie członkiem Rady Bezpieczeństwa ONZ. Następnie, po fasadowych przemianach, kontynuatorka, więc Federacja Rosyjska, a dokładnie, bo stało się to w grudniu 1991 roku, przejęła tę rolę i uznana została za członka Rady Bezpieczeństwa ONZ. Odbyło się to bez żadnych okresów kandydackich lub oczekiwania.

Wróćmy jednak do samej sprawy, bo w podobnym tonie wypowiadał się premier (taoiseach) Micheál Martin, który stanowczo odpierał zarzuty o chęć wciągnięcia kraju w zagraniczne konflikty zbrojne. Martin przekonywał, że jedyną intencją projektodawców jest podtrzymanie chlubnej, wieloletniej tradycji uczestnictwa Irlandii w misjach pokojowych, która w obliczu dysfunkcji ONZ, stała się zakładnikiem globalnych mocarstw.

„Ponownie to rząd lub Dáil będzie decydował, w jakie kampanie militarne się zaangażować. Jesteśmy bardzo dobrzy w utrzymywaniu pokoju, szczególnie dobrzy w tym… to wszystko, co chcemy kontynuować. Ludzie, którzy wstępują do naszego wojska, doskonale rozumieją wagę działań pokojowych i ich wpływ na społeczności, które na tym korzystają” – przekonywał szef rządu.

Rządowy punkt widzenia wsparł również podsekretarz stanu Thomas Byrne, zapewniając publicznie, że każde przyszłe rozmieszczenie wojsk pozostanie w ścisłej zgodności z Kartą Narodów Zjednoczonych oraz normami prawa międzynarodowego, co stanowić ma wystarczający bezpiecznik prawny.

Zupełnie inaczej przebieg wypadków w Dáil ocenia zjednoczona w tej sprawie opozycja. Dla przeciwników nowelizacji głosowanie to symboliczny i niebezpieczny zwrot, który faktycznie spycha państwo ze ścieżki neutralności, w stronę struktury bezpieczeństwa bloku zachodniego. Liderka Sinn Féin Mary Lou McDonald przypuściła ostry atak na szefa rządu, określając działania koalicji rządzącej mianem „historycznego nadużycia władzy”. Zarzuciła tandemowi Martin-McEntee torowanie drogi do zaangażowania irlandzkiego oręża w operacje czysto militarne, pozbawione bezstronnego, międzynarodowego nadzoru.

„Rząd nie ma mandatu ani moralnego prawa do unieważniania wcześniejszych zobowiązań” – mówiła z parlamentarnej trybuny Mary Lou McDonald, określając proponowane przepisy mianem „głębokiej zdrady” społeczeństwa. Liderka opozycji uznała stopień politycznej nieszczerości rządu za „porażający” i zażądała, aby sprawa tak fundamentalnej zmiany w polityce zagranicznej, poddana została pod ogólnokrajowe referendum.

Jeszcze ostrzejszych słów użył poseł Paul Murphy z ugrupowania People Before Profit, przypominając wydarzenia z 2003 roku i wielotysięczne protesty przeciwko wojnie w Iraku. Murphy wypomniał premierowi jego ówczesną rolę w rządzie, który zezwolił amerykańskiej armii na wykorzystywanie cywilnego portu lotniczego w Shannon jako bazy tranzytowej. „Czy uważasz, że ludzie w ogóle nie mają pamięci?” – pytał retorycznie Murphy, a powołując się na zeznania wysokiego urzędnika państwowego przed Komisją ds. Obrony. Z ekspertyzy tej wynikało, że gdyby w 2003 roku zasada Triple Lock nie obowiązywała, irlandzki rząd posiadałby pełną możliwość prawną wysłania wojsk do udziału w amerykańskiej inwazji na Irak. „Po raz kolejny przeinaczył pan sytuację” – zarzucił premierowi deputowany.

Niezwykle wyrównany wynik głosowania (79 do 71) pokazuje, jak głęboki podział przebiega nie tylko w parlamencie, ale i w całym społeczeństwie. Zwraca uwagę fakt, że w kluczowym momencie głosowania w ławach zabrakło dwóch znaczących posłów partii rządzącej Fianna Fáil – Johna McGuinnessa oraz Willie’ego O’Dea, co wprost odczytywane jest, jako sygnał wewnętrznego oporu wobec forsowanych zmian.

Jak zauważają komentatorzy polityczni, w tym publicyści stacji RTÉ, kwestia znoszenia mechanizmów zabezpieczających neutralność wywołuje w Irlandii powracające, skrajne emocje. Przeciwnicy reformy wskazują, że usunięcie wymogu akceptacji ONZ, niezależnie od oceny samej organizacji, pozbawia politykę zagraniczną arbitra, ułatwiając przyszłym rządom dołączanie do operacji wojskowych pod sztandarem Unii Europejskiej czy w tymczasowych koalicjach tworzonych przez państwa NATO.

*

Projekt ustawy skrajnie podzielił klasę polityczną, a w nadchodzącym miesiącu trafi do prac w komisjach parlamentarnych. Wszystko wskazuje na to, że mimo masowych protestów opozycji i braku zgody na przeprowadzenie referendum, koalicja rządząca zamierza przeforsować i ostatecznie uchwalić te kontrowersyjne przepisy jeszcze przed końcem bieżącego roku. Pytanie o to, czy zmiana ta oznacza definitywny kres irlandzkiej neutralności, pozostaje dziś najważniejszym punktem debaty publicznej na wyspie.

Bogdan Feręc

Źr. RTE

Fot. X – Óglaigh na hÉireann

© Wszystkie materiały na stronie wydawcy Polska-IE chronione są prawem autorskim.
ZNAJDŹ NAS:
Skandal w sali banki
Polska finansuje gig
"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.