Chwile grozy u wybrzeży Waterford. Rybak zaatakowany przez rekina trafił do szpitala
Spokojny rejs rekreacyjną łodzią w okolicach Ram Head niedaleko Ardmore omal nie zakończył się tragedią. Irlandzkie morskie służby ratunkowe zostały postawione w stan gotowości po zgłoszeniu z pokładu pięciometrowego kutra. Jeden z pięciu przebywających tam mężczyzn został dotkliwie ugryziony w nogę przez rekina.
Na miejsce natychmiast wysłano śmigłowiec Rescue 117 ze stacji w Waterford oraz dwa zestawy ratownicze RNLI z Ballycotton i Youghal. Dzięki sprawnej koordynacji działań przez Dublin Coast Guard, poszkodowanego sprawnie podjęto bezpośrednio z pokładu łodzi na pokład helikoptera i przetransportowano do University Hospital Cork, gdzie trafił pod opiekę lekarzy specjalistów.
Gdy śmigłowiec leciał do szpitala, jednostki RNLI czuwały nad bezpieczeństwem pozostałych czterech członków załogi.
Na szczęście żaden z nich nie odniósł obrażeń, a ich statek zdołał o własnych siłach i w asyście ratowników bezpiecznie dobić do portu w Dungarvan.
Dyżurny sternik Ballycotton RNLI Eolan Walsh podkreślił profesjonalizm wszystkich zaangażowanych formacji. Zaznaczył, że kluczowa była tu błyskawiczna reakcja i płynna współpraca ratowników morskich oraz lotniczych, co pozwoliło dostarczyć rannego w ręce specjalistów bez zbędnej zwłoki.
Poszkodowany nadal przebywa w szpitalu, gdzie dochodzi do siebie, a ratownicy składają mu życzenia jak najszybszego powrotu do pełnego zdrowia.
Bogdan Feręc
Źr. RTE
Photo by David Clode on Unsplash
