Moduł w ogrodzie bez biurokracji. Ruszyły kluczowe ułatwienia w przepisach budowlanych
Od poniedziałku 27 lipca obowiązują dawno zapowiadane zmiany w prawie budowlanym, które znacząco upraszczają realizację drobnych inwestycji mieszkaniowych. Najistotniejszą nowością jest brak obowiązku uzyskiwania pozwolenia na budowę niezależnych budynków modułowych w przydomowych ogrodach. Reformy mają na celu odciążenie urzędów planowania przestrzennego oraz szybkie zwiększenie zasobu dostępnych miejsc noclegowych.
Niezależne lokum za domem i mniejsze obostrzenia
Nowe regulacje dopuszczają wznoszenie wolnostojących jednostek mieszkalnych o powierzchni od 32 do 45 metrów kwadratowych na tyłach głównej posesji. Inwestycje te mogą służyć jako tak zwane granny flats dla członków rodziny lub lokale pod najem długoterminowy. Prawo kategorycznie zabrania jednak ich osobnego odsprzedawania, a także wykorzystywania w charakterze krótkoterminowego wynajmu turystycznego, znanego z platform typu Airbnb.
Modyfikacja przepisów objęła również inne powszechne prace budowlane i modernizacyjne:
- Zwiększono do 30 metrów kwadratowych limit powierzchni dla tradycyjnych obiektów ogrodowych, takich jak biura domowe, siłownie czy pomieszczenia gospodarcze.
- Umożliwiono podział istniejącego domu na dwa osobne lokale, pod warunkiem że powierzchnia powstałej jednostki wyniesie minimum 32 metry kwadratowe.
- Zniesiono obowiązek uzyskania pozwolenia na montaż okien dachowych typu box box, świetlików czy standardowej rozbudowie budynku do 45 metrów kwadratowych.
- Ułatwiono instalację zewnętrznej izolacji termicznej (zgodnie ze standardami SEAI) oraz montaż pomp ciepła, które nie muszą być już umieszczane wyłącznie z tyłu budynku.
- Wprowadzono swobodę stawiania wiat na rowery oraz pergoli na kosze, także w przedniej części działki.
Kwestie podatkowe do doprecyzowania pod koniec roku
Choć same obiekty modułowe można stawiać od zaraz, kwestia opodatkowania przychodów z ich ewentualnego wynajmu zostanie w pełni uregulowana dopiero w nadchodzących miesiącach. Rząd planuje włączyć tego typu obiekty do programu Rent a Room, co pozwoliłoby właścicielom na uzyskanie dochodu wolnego od podatku do kwoty 14 tysięcy euro rocznie.
Jak poinformował Departament Mieszkalnictwa, szczegółowe mechanizmy podatkowe oraz ewentualne korekty prawne zostaną przedstawione w ramach prac nad jesienną ustawą budżetową. Przedstawiciele obozu rządowego uspokajają jednak, że sama ulga nie podlega dyskusji, a zwłoka wynika jedynie z wymogów formalnych związanych z kalendarzem budżetowym.
Znosząc zbędne bariery administracyjne, nowe przepisy dają właścicielom nieruchomości realną swobodę gospodarowania przestrzenią, odpowiadając na rosnące zapotrzebowanie mieszkaniowe bez konieczności przechodzenia przez przewlekłe procedury urzędowe.
Jest jednak kwestia, na którą uwagę zwróciła Partia Pracy, a chodzi o ochronę najemców domów modułowych. Rząd nie przewidział dla nich ochrony prawnej, więc zastosowanie mają w takich przypadkach przepisy ogólne.
Bogdan Feręc
Źr. Independent
Photo by Howard R Wheeler on Unsplash
