Głos ulicy przeciwko wojnie i zmianom w prawie. Protest w kwestii utrzymania neutralności
Sobotnie popołudnie w Dublinie stało się kolejnym rozdziałem narastającego irlandzkiego niezadowolenia z polityki krajowej i międzynarodowej. W Ogrodzie Pamięci zgromadziły się setki osób, aby zademonstrować solidarność z mieszkańcami Strefy Gazy, Libanu oraz Iranu. Uczestnicy wydarzenia sformułowali jednoznaczny apel do władz o ochronę neutralności państwa i zaprzestanie działań zmierzających do zmiany dotychczasowych zasad angażowania wojska w misje zagraniczne.
W tłumie maszerowała trzyletnia dziewczynka ubrana w koszulkę z napisem informującym o sprzeciwie dzieci wobec ludobójstwa. Dziecko trzymało matkę za rękę oraz niosło lalkę Barbie. Postać dziewczynki była otoczona palestyńskimi flagami oraz licznymi plakatami, które wzywały do zakończenia konfliktów na Bliskim Wschodzie i potępiały wojny o charakterze okupacyjnym.
Transparenty niesione przez demonstrantów zawierały hasła zrównujące sytuację w Ukrainie z okupacją Palestyny i określające oba zjawiska mianem zbrodni. Na planszach widniały napisy odrzucające wpływy Moskwy i Waszyngtonu. Uczestnicy głośno wyrażali krytykę pod adresem prezydenta USA Donalda Trumpa oraz premiera Izraela Benjamina Netanjahu.
Sandra McKeever z organizacji Louth For Neutrality wyjaśniła swoją obecność chęcią ratowania irlandzkiej neutralności. Przypomniała, że obywatele dwukrotnie odrzucili w głosowaniach Traktat Nicejski oraz Traktat Lizboński, co zmusiło ówczesne rządy do wprowadzenia mechanizmu potrójnej blokady. Rozmówczyni The Irish Times podkreśliła, że obecna administracja dąży do rezygnacji z tych zabezpieczeń bez przeprowadzenia referendum. Mechanizm ten wymaga zgody rządu, parlamentu oraz ONZ przed wysłaniem więcej niż dwunastu żołnierzy na tereny objęte działaniami wojennymi.
Jim Roche reprezentujący Irlandzki Ruch Antywojenny stwierdził, że rząd dąży do osłabienia neutralności kraju i ułatwia działania militarne USA poprzez udostępnianie lotniska Shannon. Wezwał Irlandię do przyjęcia postawy zbliżonej do rządu Hiszpanii i przejęcia roli lidera w sprzeciwie wobec podżegaczy wojennych.
W proteście wziął udział poseł Paul Murphy z partii People Before Profit, który wskazał na niemoralny charakter wojen na Bliskim Wschodzie i zaznaczył, że społeczeństwo popiera zachowanie neutralności. Murphy ocenił, że plany likwidacji potrójnej blokady są przygotowywane od dłuższego czasu. Zauważył, że skoro obywatele opowiedzieli się za neutralnością w kontekście traktatów unijnych, powinni mieć prawo do podjęcia decyzji w tej sprawie w drodze ogólnokrajowego referendum.
Bogdan Feręc
Źr. The Irish Times
Fot. CC BY-SA 4.0 KevForkan
