Chłód paraliżuje drogi, szkoły i lotnisko
Irlandia przyzwyczajona jest do deszczu, wiatru, kapryśnego Atlantyku oraz zimowych temperatur powyżej zera, ale tym razem mróz zaskoczył i w weekend wyspa znalazła się pod wpływem arktycznej masy powietrza, która przyniosła temperatury spadające nawet do –4°C, śnieg, lód oraz marznącą mgłę. Skutki są odczuwalne niemal wszędzie – od szkół i dróg po lotniska i schroniska dla bezdomnych.
Najtrudniejsza sytuacja panuje w Ulsterze, szczególnie w jego północnych rejonach, gdzie oblodzenie może utrzymać się nawet do przyszłego tygodnia. Met Éireann wydał żółte ostrzeżenia pogodowe obejmujące wszystkie hrabstwa. Przelotne opady śniegu spodziewane są także w północnym Leinster, północnym Connacht oraz na terenach wyżej położonych w hrabstwach przygranicznych.
Mróz komplikuje codzienność tysięcy ludzi, a utrzymujące się oblodzenie może utrudnić jutrzejszy powrót dzieci do szkół po przerwie świątecznej. Władze lokalne ostrzegają, że choć główne arterie komunikacyjne są zabezpieczane, wiele dróg drugorzędnych pozostaje śliskich i niebezpiecznych. Garda oraz Urząd Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego apelują do kierowców o wolniejszą jazdę, większy dystans między pojazdami oraz dokładne sprawdzenie stanu technicznego samochodów – zwłaszcza świateł, opon i płynu do spryskiwaczy. Osobom planującym podróże przez tereny górskie i północne regiony zaleca się rozważenie ich odłożenia do czasu porannej odwilży.
Zimowa aura odbija się również na transporcie lotniczym i choć dubliński aeroport działa normalnie, to część lotów została odwołana z powodu złych warunków pogodowych w Europie kontynentalnej. Wczoraj do godziny 10:00 linie KLM odwołały pięć połączeń między Dublinem a Amsterdamem, a jak podkreślił rzecznik lotniska w Dublinie Graeme McQueen, zespoły odśnieżające i odladzające pracowały przez całą noc, aby zapewnić funkcjonowanie infrastruktury i umożliwić start pierwszej fali dzisiejszych porannych lotów. Z kolei lotnisko Shannon poinformowało, że nie jest obecnie zagrożone przez warunki pogodowe i działa bez zakłóceń.
Arktyczny podmuch to efekt ustąpienia wyżu atlantyckiego, który dominował nad Irlandią w okresie Bożego Narodzenia. W jego miejsce napłynęło natomiast zimne powietrze znad Arktyki i Skandynawii. Według synoptyków w najbliższych dniach noce pozostaną mroźne, z temperaturami od –4°C do 0°C, a w rejonach górskich możliwe są jeszcze niższe wartości. Dni w najbliższym okresie będą słoneczne, ale zimne, z maksymalnymi temperaturami sięgającymi zaledwie 1–6°C.
Szczególną troską objęto osoby bezdomne i władze miast oraz organizacje charytatywne, w tym Simon Community, uruchomiły dodatkowe miejsca w schroniskach, a także apelują do mieszkańców o reagowanie w przypadku zauważenia osób śpiących na ulicy. Mróz w takich warunkach staje się realnym zagrożeniem życia.
Bogdan Feręc
Źr. Independent/Met Eireann/DAA
Photo by Aaron Burden on Unsplash
