Wykształceni, aktywni, pracujący. Migranci w Irlandii częściej znajdują zatrudnienie, ale płacą wyższą cenę
Nowe badania Economic and Social Research Institute (ESRI) przytaczane przez RTÉ przynoszą obraz bardziej złożony, niż sugerują polityczne hasła. Z jednej strony osoby urodzone za granicą częściej pracują, są aktywniejsze zawodowo i lepiej wykształcone niż mieszkańcy urodzeni w Irlandii. Z drugiej, częściej zmagają się z niższymi dochodami, ubóstwem i druzgocącymi kosztami mieszkań, więc sukces na rynku pracy nie zawsze przekłada się na stabilność ekonomiczną.
Najnowszy Raport monitorujący integrację to wspólna publikacja ESRI, Departamentu ds. Dzieci, Równości, Niepełnosprawności, Integracji i Młodzieży oraz Departamentu Sprawiedliwości to kolejna odsłona cyklu badań śledzących postępy migrantów w Irlandii i, co istotne, potwierdza ona tendencje widoczne w poprzednich latach. Od 2022 r. wskaźniki zatrudnienia i uczestnictwa w rynku pracy wśród migrantów pozostają wyższe niż wśród osób urodzonych w Irlandii. Po pandemicznym spadku w 2021 r., kiedy poziom zatrudnienia w obu grupach się zrównał, nastąpiło odbicie. Migranci wrócili na pozycję lidera pod względem aktywności zawodowej.
Kluczowym czynnikiem okazuje się edukacja. W latach 2021–2023 aż 59% osób urodzonych za granicą w wieku produkcyjnym miało wykształcenie wyższe. Wśród osób urodzonych w Irlandii odsetek ten wyniósł 42%. To różnica znacząca i trudna do zignorowania. Co ciekawe, poziom wykształcenia różni się w zależności od regionu pochodzenia, więc wśród migrantów ze wschodnich krajów UE dyplom wyższej uczelni posiada 38%, natomiast wśród migrantów z Azji aż 79%.
Jednocześnie raport obala mit o dominacji migrantów w samozatrudnieniu. W 2024 r., z wyłączeniem rolnictwa, to mieszkańcy urodzeni w Irlandii częściej prowadzili działalność na własny rachunek (10,3%) niż osoby urodzone za granicą (8,4%). Wyjątkiem są migranci urodzeni w Wielkiej Brytanii (15,3%) oraz pochodzący z Ameryki Północnej, Australii i Oceanii (15,5%), gdzie wskaźniki samozatrudnienia są wyższe.
Jednak obraz rynku pracy to tylko połowa historii, ponieważ migranci, mimo wyższej aktywności zawodowej, częściej doświadczają ubóstwa dochodowego i deprywacji – 14,5% wobec 11% wśród osób urodzonych w Irlandii. Różnica nie jest gigantyczna, ale systematyczna i jeszcze wyraźniej widać nierówności w kwestii kosztów mieszkaniowych. Aż 37% migrantów przeznacza ponad 30% swoich dochodów na mieszkanie. Wśród osób urodzonych w Irlandii odsetek ten wynosi 9%. ESRI określa te dysproporcje jako „szczególnie rażące”, czyli w realiach kryzysu mieszkaniowego to nie statystyka, a już codzienność.
Raport odnotowuje również wzrost udziału migrantów w życiu politycznym. W wyborach lokalnych w 2024 r. liczba kandydatów i zwycięzców ze środowisk migracyjnych podwoiła się, choć ich odsetek liczony ogółem był niski. Obecnie radni migracyjni stanowią 2,2% ogółu.
Współautor raportu Evan Carron-Ke wskazuje na pozytywne zmiany, w tym silny wzrost wskaźnika zatrudnienia wśród migrantów z Afryki oraz skrócenie czasu rozpatrywania wniosków o obywatelstwo. Jednocześnie podkreśla, że kryzys mieszkaniowy i wyższe ryzyko ubóstwa wśród migrantów wymagają pilnej reakcji politycznej.
Wnioski z tego badania są jasne, więc integracja na rynku pracy postępuje, a kapitał edukacyjny migrantów jest wysoki. Jednak stabilność ekonomiczna i warunki mieszkaniowe pozostają obszarem poważnych napięć.
Bogdan Feręc
Źr. RTE
Photo by Marten Bjork on Unsplash
