Większe uprawnienia i koniec pobłażliwości: Nowa policja transportowa ukrócić ma antyspołeczne zachowania
Rosnąca fala incydentów i obniżające się poczucie bezpieczeństwa wśród podróżnych zmusiły władze do podjęcia zdecydowanych kroków prawnych i organizacyjnych. Zamiast dotychczasowych prywatnych agencji ochrony, których możliwości reakcji były mocno ograniczone, na trasach kolejowych oraz w tramwajach Luas pojawią się wyspecjalizowane służby bezpieczeństwa transportu. Najważniejszą zmianą w codziennej praktyce operacyjnej ma być nadanie nowym funkcjonariuszom realnych uprawnień, z prawem do zatrzymywania i aresztowania nieposłusznych oraz agresywnych pasażerów.
Koniec ery prywatnej ochrony: Wzór zaczerpnięty z lotnisk
Dotychczasowy model zapewniania porządku w środkach lokomocji publicznej opierał się przede wszystkim na prywatnych firmach ochroniarskich, co w konfrontacji z narastającą agresją często okazywało się rozwiązaniem niewystarczającym.
Przełom przynieść ma całkowite zastąpienie tych formacji nową, jednolitą organizacją.
Zgodnie z informacjami przekazanymi przez „Irish Examiner”, nowa struktura pod wieloma względami przypominać ma sprawdzony model funkcjonowania policji lotniskowej. Wysoko postawione źródła rządowe opisują ten krok, jako gruntowne wzmocnienie i jakościowe udoskonalenie dotychczasowych patroli.
Co istotne dla obecnej kadry, pracownicy zatrudnieni dzisiaj w ramach służb ochrony, otrzymać mają możliwość płynnego przejścia do nowo tworzonej formacji po jej oficjalnym powołaniu doz życia. Zasięg operacyjny policji transportowej nie ograniczy się jedynie do wnętrz pociągów, składów Luas lub autobusów. Funkcjonariusze wyposażeni mają być w uprawnienia do podejmowania interwencji również na peronach, w obrębie stacji oraz na przystankach autobusowych, co ukrócić ma agresję w miejscach oczekiwania na transport.
Zintegrowane zarządzanie i zaawansowane prace legislacyjne
Projekt tworzenia nowych służb wszedł w kluczową fazę realizacji. Liczne źródła rządowe potwierdzają, że urzędnicy kończą prace nad ostatecznym kształtem strukturalnym agencji. Plan zakłada utworzenie centralnego systemu zarządzania, przy jednoczesnym rozważeniu opcji, by poszczególni operatorzy transportu publicznego mogli delegować konkretne uprawnienia w zależności od potrzeb operacyjnych.
Departament Transportu prowadzi intensywne uzgodnienia z operatorami rynkowymi. Z medialnych ustaleń wynika, że oficjalnego ogłoszenia kompletnego programu należy spodziewać się jeszcze przed końcem bieżącego roku.
Zanim jednak nowi funkcjonariusze pojawią się na trasach, niezbędne będzie przeprowadzenie kompleksowego ujednolicenia i nowelizacji obowiązujących przepisów prawnych. Minister transportu Darragh O’Brien wyraził nadzieję, że nowa formacja osiągnie pełną zdolność operacyjną do 2027 roku. Sama rekrutacja zostanie uruchomiona na późniejszym etapie, co wiąże się z brakiem dedykowanego dofinansowania w budżecie uchwalonym w zeszłym tygodniu.
Statystyki nie kłamią: Odpowiedź na niepokój pasażerów
Decyzja o powołaniu policji transportowej z prawem do aresztowania, stanowi bezpośrednią odpowiedź na niepokojące dane napływające ze środowiska pasażerskiego. Z raportu opublikowanego w sierpniu przez Krajowy Zarząd Transportu (NTA) wynika, że niemal połowa podróżnych, a dokładnie 46 procent respondentów, czuła się przynajmniej raz niebezpiecznie w trakcie korzystania z komunikacji miejskiej. Wskaźnik ten odnotował wzrost o trzy punkty procentowe w porównaniu z rokiem poprzednim.
Z badań przeprowadzonych na próbie ponad 1500 dorosłych wynika jednoznacznie, że zachowania antyspołeczne w autobusach, pociągach i tramwajach uległy zauważalnemu nasileniu. Szczególne poczucie zagrożenia towarzyszy osobom korzystającym z tramwajów Luas, gdzie wskaźniki obaw są wyższe niż w przypadku przejazdów pociągami czy autobusami.
Choć NTA w swoich podsumowaniach określa ogólne wyniki ankiety jako umiarkowanie pozytywne, twarda rzeczywistość na peronach wymusiła na rzędzie wdrożenie rozwiązań o charakterze bezwzględnym. Powołanie formacji z uprawnieniami policyjnymi ma przywrócić ład i komfort codziennych podróży.
Bogdan Feręc
Źr. Irish Examiner
Fot. CC CAPTAIN RAJU

