Tragiczny pożar w Chicago. Nie żyje 10-letni chłopiec, nastolatek walczy o życie
Do tragicznego pożaru doszło w poniedziałek nad ranem w dzielnicy Washington Heights w Chicago. W wyniku zdarzenia zginął 10-letni chłopiec, a jego starszy, niepełnosprawny brat trafił do szpitala w stanie krytycznym.
Akcja służb ratunkowych nad ranem
Policja i straż pożarna zostały wezwane do pożaru domu przy 10400 South Green Street o godzinie 3:27 nad ranem. Strażacy, którzy weszli do budynku, odnaleźli w środku 10-letnie dziecko. Chłopiec został natychmiast przewieziony do Roseland Community Hospital, gdzie lekarze stwierdzili jego zgon.
Rodzina zidentyfikowała ofiarę jako Londona Woodarda. W tym samym pożarze ciężko poszkodowany został jego 18-letni brat Mikah Glass, który został przetransportowany do OSF Little Company of Mary Medical Center w Evergreen Park w stanie krytycznym.
Rodzina opisuje dramatyczne okoliczności
Dziadek chłopców, Robert Harris, przekazał, że jego 10-letni wnuk został znaleziony na kanapie w salonie i najprawdopodobniej zmarł…
Pełny tekst na stronie Deon24>>>
Photo by Anthony Cantin on Unsplash
