Ruch na lotniskach

Mieszkańcy Irlandii czekali na ten dzień od kilkunastu miesięcy, a uwolnienie podróży międzynarodowych, już w pierwszym dniu po blokadzie dało efekt.

Dziesiątki tysięcy mieszkańców Irlandii pojawiło się wczoraj na lotniskach, skąd odlatywali w różne miejsca na kontynencie, a nie można powiedzieć, by były to tylko kraje turystyczne. O ile spora część osób leciała na zasłużone pocovidowe wakacje, to była też całkiem pokaźna grupa, która po miesiącach blokady i zakazu podróżowania w sprawach nieistotnych, odlatywała z Irlandii, by odwiedzić swoje rodziny.

Tak działo się w przypadku imigrantów, którzy pochodzą głównie ze Wschodniej i Centralnej Europy, a nie mogli do tej pory spotkać się z rodzinami.

Na lotniskach było więc wielu Litwinów, Węgrów, Polaków i przedstawicieli innych państw, którzy wykorzystali moment zniesienia ograniczeń, by udać się do swoich ojczyzn.

Z tymi właśnie rozmawiali reporterzy i dziennikarze irlandzkich mediów i zadawali dosyć naiwne pytania, o samopoczucie przed zbliżającą się podróżą. Odpowiedzi padały różne, bo od tych, które mówiły o zadowoleniu z możliwości ponownego podróżowania, ale były też te prezentujące nerwowość i złość wobec irlandzkiego rządu, który dopiero teraz wydał pozwolenie na podróżowanie.

Większość była jednak szczęśliwa, iż może już latać po całej Europie, chociaż zastanawiano się, czy ta radość, nie jest przedwczesna i czy rząd, nie zrobi jakiegoś psikusa i ponownie nie wprowadzi ograniczeń w podróżowaniu.

Bogdan Feręc

Źr: Independent

Polska-IE: Udostępnij
Przepustki do barów
Bank Centralny zalec
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian