Republika na wypowiedzeniu. Fala eksmisji, która może zmienić Irlandię – "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii

Republika na wypowiedzeniu. Fala eksmisji, która może zmienić Irlandię

Irlandia stoi dziś wobec zjawiska, które jeszcze niedawno wielu uznawało za relikt przeszłości. Fala eksmisji przestaje być serią pojedynczych dramatów, a zaczyna przypominać potężne zjawisko społeczne. Dane z ostatnich lat sugerują, że problem nie tylko nie słabnie, ale wręcz przybiera na sile i to w momencie, gdy państwo wydaje się reagować z opóźnieniem, ale za to środkami, które mogą przynieść skutek odwrotny do zamierzonego.

Wydanie około 5000 nakazów eksmisji w ciągu zaledwie trzech miesięcy ubiegłego roku jest wynikiem alarmującym, szczególnie w historycznym kontekście Irlandii. Dane Residential Tenancies Board pokazują, że tylko w trzecim kwartale 2025 roku wydano 5405 wypowiedzeń, co oznacza wzrost o 35% rok do roku. W 2023 roku liczba wypowiedzeń wyniosła 19 011, w 2024 roku – 16 546, natomiast w pierwszych trzech kwartałach 2025 roku – już 14 826. Jeśli obecne trendy się utrzymają, całkowita liczba wypowiedzeń w 2025 roku może zrównać się z poziomem z 2023 roku lub go przekroczyć. Nie jest to chwilowy dryf rynku. To utrzymujący się trend wysokiej rotacji najemców, który wskazuje na głębszą strukturalną niestabilność sektora najmu. Co szczególnie istotne, eksmisje w większości przypadków nie wynikają z zaległości czynszowych czy niewłaściwego zachowania lokatorów. W latach 2022–2025 aż 61% nakazów było związanych z decyzją właścicieli o sprzedaży nieruchomości. Oznacza to, że coraz więcej właścicieli uznaje wynajem za działalność nieopłacalną lub zbyt ryzykowną.

Wycofywanie się mniejszych właścicieli z rynku dodatkowo zmniejsza podaż mieszkań na wynajem. Sprzedawane nieruchomości często trafiają na rynek własnościowy, co oznacza trwałe usunięcie ich z zasobu mieszkań dostępnych dla najemców. Każda taka transakcja zwiększa presję czynszową i pogłębia niepewność przyszłych umów najmu.

W tym kontekście szczególnie kontrowersyjne są przepisy, które mają wejść w życie w marcu. Nowe regulacje pozwolą właścicielom ustalać czynsze na poziomie rynkowym po opuszczeniu nieruchomości przez najemcę. Równocześnie planowane wzmocnienie ochrony najemców, w tym potencjalne sześcioletnie umowy najmu, już teraz skłania część właścicieli do wycofywania się z rynku. W praktyce może to oznaczać dalsze ograniczenie podaży mieszkań i jeszcze silniejszy wzrost czynszów.

Gabinet koalicyjny wobec narastającego kryzysu sprawia jednak wrażenie biernego, a zamiast działań strukturalnych, które zwiększyłyby podaż mieszkań lub stabilizowały rynek, proponowane rozwiązania koncentrują się na regulacji relacji między najemcą a właścicielem. W warunkach chronicznego niedoboru mieszkań takie podejście może jedynie pogłębić problem.

Historia Irlandii nadaje obecnej sytuacji dodatkowy ciężar, bo przecież w XIX i na początku XX wieku eksmisje były centralnym problemem społecznym. W systemie, w którym mniej niż 1% populacji kontrolowało większość ziemi, miliony ludzi żyły w permanentnym strachu przed utratą domu. W latach poprzedzających Wielki Głód rocznie wnoszono około 5000 spraw eksmisyjnych, z czego większość kończyła się wydaniem nakazu. Podczas Wielkiego Głodu eksmisje osiągnęły skalę katastrofy humanitarnej i szacuje się, że dotknęły ponad pół miliona osób. Późniejsze reformy, w tym prawa dzierżawców, programy wykupu ziemi i zmiany systemowe, znacząco ograniczyły skalę tego zjawiska, a do którego mogą obecnie doprowadzić propozycje rządu.

Dzisiejsza Irlandia nie jest oczywiście XIX-wiecznym społeczeństwem agrarnym. Jednak współczesne wskaźniki eksmisji w relacji do liczby gospodarstw domowych są alarmujące. Szacunkowo wynoszą około jednego nakazu na 100 gospodarstw domowych rocznie, co oznacza poziomy niespotykane od połowy XIX wieku.

Na tle międzynarodowym sytuacja również budzi niepokój i około 3–4% gospodarstw najemców w Irlandii otrzymuje rocznie wypowiedzenie umowy. W wielu krajach Europy Zachodniej, takich jak Wielka Brytania, Dania, Szwecja czy Holandia, jest to znacznie mniej niż 1%, co robi kolosalną różnicę.

Niestety eksmisja w Irlandii przestaje być dziś zdarzeniem marginalnym, natomiast dla tysięcy rodzin oznacza gorączkowe poszukiwanie mieszkania na rynku o rekordowych czynszach i minimalnej dostępności lokali. System prywatnego najmu, co warto zaznaczyć, przestaje, a może nawet już przestał pełnić funkcję stabilnego filaru systemu mieszkaniowego.

Historia tego kraju, o czym politycy powinni pamiętać, pokazuje, że kiedy eksmisje osiągały poziom społecznie nieakceptowalny, państwo reagowało reformami zmieniającymi fundamenty systemu własności i najmu. Dzisiejsze dane sugerują, że Irlandia może zbliżać się do podobnego momentu, bo jeżeli obecne trendy zostaną utrzymane, eksmisje przestaną być jedynie skutkiem ubocznym rynku. Staną się natomiast dowodem, że system mieszkaniowy przestaje zapewniać podstawowe bezpieczeństwo życiowe, a to jest moment, w którym polityczna bierność przestaje być neutralna i zaczyna mieć bardzo realne społeczne konsekwencje.

Bogdan Feręc

Źr. RTE

Photo by Desiree M on Unsplash

© WSZYSTKIE MATERIAŁY NA STRONIE WYDAWCY „POLSKA-IE” CHRONIONE SĄ PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Cyfrowa zimna wojna?
"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.