Presja na stacjach paliw. Geopolityka i planowane podatki uderzają w kierowców
Ostatnie tygodnie przyniosły dotkliwe podwyżki na stacjach paliw. Napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie oraz zablokowanie rozmów w sprawie Cieśniny Ormuz wywołały gwałtowne skoki cen na rynku hurtowym. Z najnowszego badania AA Ireland wynika, że olej napędowy podrożał w ciągu miesiąca aż o 19 centów na litrze, osiągając średnią cenę 1,92 euro i niebezpiecznie zbliżając się do bariery 2 euro. Benzyna z kolei skoczyła o 9 centów, uzyskując poziom 1,84 euro za litr, co stanowi wzrost o 5% w porównaniu z lipcem.
Przekłada się to na realne obciążenie domowych budżetów. Jednorazowe zatankowanie 50-litrowego baku oleju napędowego kosztuje obecnie o 9,50 euro więcej, a w przypadku benzyny – o 4,50 euro. Dla kierowców tankujących czterokrotnie w miesiącu oznacza to miesięczny wydatek wyższy odpowiednio o 38 euro dla diesla i 18 euro dla benzyny.
Analitycy AA Ireland zwracają uwagę, że sierpniowy skok wynikał wyłącznie ze zmian na rynkach światowych, gdyż stawki podatków pozostały bez zmian. Choć cena ropy Brent po wcześniejszym skoku do 100 dolarów spadła w okolice 87 dolarów za baryłkę, niepewność co do dalszego rozwoju sytuacji pozostaje wysoka. Zablokowanie kluczowych dróg morskich mocniej uderzyło w rynek oleju napędowego ze względu na wyższy udział tego surowca w transporcie przez Cieśninę Ormuz.
Prawdziwy sprawdzian dla portfeli kierowców nadejdzie jednak jesienią. Od początku września rząd zamierza etapami przywracać pełną stawkę akcyzy, zaczynając od doliczenia 9 centów do litra benzyny i 10 centów do oleju napędowego. Kolejne korekty zaplanowano na październik, listopad oraz grudzień.
Przedstawiciele branży paliwowej alarmują, że w połączeniu z planowanym podniesieniem podatku węglowego, opłaty NORA oraz zmianami w obligacjach dotyczących paliw odnawialnych, obciążenia fiskalne mogą podnieść cenę litra paliwa o kolejne 35 centów. Kevin McPartlan z organizacji Fuels for Ireland określił decyzję o pełnym przywróceniu opłat w obecnych warunkach rynkowych jako skrajnie nieodpowiedzialną.
Jeśli ceny hurtowe utrzymają się na obecnym poziomie, nadchodzące miesiące przyniosą dalsze bicie rekordów na dystrybutorach.
Bogdan Feręc
Źr. Independent
Photo by engin akyurt on Unsplash
