Od św. Brygidy do Halloween. Irlandia stawia miliardy na nową turystykę
Irlandia przygotowuje się do największego od lat zwrotu w polityce turystycznej. Rząd zapowiada znaczące inwestycje, których celem jest nie tylko zwiększenie liczby odwiedzających, ale przede wszystkim wydłużenie sezonu turystycznego i odbudowa dynamiki sektora po trudniejszych latach. Minister przedsiębiorczości i turystyki Peter Burke ogłosił strategię inwestycji kapitałowych swojego resortu o łącznej wartości 4,7 mld euro na najbliższe pięć lat.
Kluczowym założeniem nowej polityki jest zerwanie z tradycyjnym, krótkim sezonem letnim. Zdaniem ministra sezon turystyczny w Irlandii powinien zaczynać się już w okolicach dnia św. Brygidy na początku lutego i trwać aż do Halloween. To ambitna wizja, która ma przekształcić turystykę w stabilne, całoroczne źródło wzrostu gospodarczego, a nie jedynie sezonowy zastrzyk dochodów.
Znacząca część środków przeznaczona zostanie na promocję Irlandii za granicą. Ponad 77 mln euro trafi na działania marketingowe, szczególnie w regionach świata, które w ostatnich latach były zaniedbywane. Rząd chce mocniej zaznaczyć obecność kraju na rynkach pozaeuropejskich, czemu ma sprzyjać zwiększenie liczby bezpośrednich połączeń lotniczych m.in. z Kanadą, Stanami Zjednoczonymi, Indiami oraz Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi.
Minister Burke nie ukrywa, że nowa strategia ma być wyraźnym odejściem od dotychczasowych metod przyciągania ruchu turystycznego. W zawoalowanej krytyce poprzedniego kierownictwa resortu wskazał na brak spójnego politycznego kierunku, który ograniczał zdolność Irlandii do skutecznego przyciągania turystów z bardziej odległych rynków. Teraz ma się to zmienić – rząd zapowiada „nową erę” dla branży.
Tłem dla tych decyzji jest niepokojący spadek zatrudnienia w sektorze hotelarskim w ubiegłym roku. Ambicją rządu jest odwrócenie tego trendu i doprowadzenie do wzrostu branży turystycznej o ponad 6% rocznie. Inwestycje mają stworzyć warunki do stabilnego rozwoju, zwiększyć atrakcyjność regionów poza największymi miastami oraz poprawić odporność sektora na wahania koniunktury.
Strategia turystyczna jest częścią szerszego Narodowego Planu Rozwoju. W jego ramach przewidziano także 1,1 mld euro wsparcia dla krajowych przedsiębiorstw, 400 mln euro bezpośrednio dla branży turystycznej oraz 100 mln euro na rozwój zaawansowanych ośrodków technologicznych związanych z produkcją półprzewodników i farmaceutyków. Powstanie również inicjatywa „Start up Ireland”, której celem jest pomoc irlandzkim firmom w budowaniu globalnych marek. Dodatkowo 300 mln euro przeznaczone będzie na dekarbonizację przedsiębiorstw, a 190 mln euro na przyspieszenie wdrażania technologii sztucznej inteligencji. Rząd sygnalizuje tym samym, że rozwój turystyki ma iść w parze z modernizacją gospodarki i transformacją technologiczną.
Inwestycje zapowiedziane przez Petera Burke’a pokazują, że turystyka przestaje być traktowana jako dodatek do gospodarki. Staje się jednym z jej filarów – planowanym, długofalowym i ściśle powiązanym z globalną konkurencyjnością Irlandii. Jeśli za deklaracjami pójdą konsekwentne działania, kraj może realnie zmienić swoje miejsce na mapie światowych kierunków podróży.
Bogdan Feręc
Źr. RTE
Photo by Tomáš Malík on Unsplash
