Niemcy mają problem z energią. „Atom zastąpiono drogim OZE”
Niemcy znalazły się w trudnej sytuacji energetycznej po wygaszeniu elektrowni jądrowych – ocenił prof. Ziemowit Malecha. Jego zdaniem spadek emisji CO2 za Odrą nie wynika przede wszystkim z sukcesu odnawialnych źródeł energii, lecz z ograniczenia produkcji przemysłowej i mniejszego zużycia energii.

W tym artykule:
- Atom zastąpiono wiatrakami i panelami
- Produkcja energii spadła o 140 TWh
- Niemiecki przemysł przeniósł się za granicę
- Powrót do węgla i gazu?
- Krytyka polskiej strategii energetycznej
- „500 zł z atomu to nie to samo co 500 zł z offshore”
Chcesz się zareklamować w Radiu Wnet?
Oferujemy niestandardowe kampanie, partnerstwa i emisję reklam w audycjach emitowanych na naszej antenie. Działamy lokalnie i globalnie — dotrzesz do słuchaczy z całej Polski i zagranicy.
https://share.transistor.fm/e/caf4d3c5#?secret=YxS6Jggvsf
Atom zastąpiono wiatrakami i panelami
Według prof. Malechy niemiecka transformacja energetyczna jest często przedstawiana jako modelowy przykład skutecznej polityki klimatycznej. W debacie publicznej dominuje przekaz, że rozwój odnawialnych źródeł energii pozwolił znacząco ograniczyć emisje. Ekspert uważa jednak, że rzeczywisty obraz jest znacznie bardziej skomplikowany.
Panele i wiatraki zastąpiły właśnie energetykę jądrową. Czyli jedno nieemisyjne źródło zastąpiono drugim nieemisyjnym źródłem
– powiedział gość Radia Wnet.
Jak dodał, po zamknięciu niemieckich elektrowni atomowych to właśnie OZE przejęły ich rolę, nie rozwiązując jednak problemu stabilności systemu energetycznego.
Chcesz się zareklamować w Radiu Wnet?
Oferujemy niestandardowe kampanie, partnerstwa i emisję reklam w audycjach emitowanych na naszej antenie. Działamy lokalnie i globalnie — dotrzesz do słuchaczy z całej Polski i zagranicy.
Produkcja energii spadła o 140 TWh
Według rozmówcy problemem jest także wyraźny spadek całkowitej produkcji energii elektrycznej. W jego ocenie to jeden z kluczowych wskaźników pokazujących słabość obecnego modelu transformacji.
Prof. Malecha wskazał, że produkcja energii w Niemczech zmniejszyła się o około 140 TWh. To wartość zbliżona do rocznej produkcji energii elektrycznej w Polsce.
Niemiecki przemysł przeniósł się za granicę
Ekspert zwraca uwagę, że za spadkiem zużycia energii stoi nie tyle wzrost efektywności, ile zmiany strukturalne w gospodarce. Chodzi przede wszystkim o stopniowe wycofywanie energochłonnego przemysłu z Niemiec i przenoszenie produkcji tam, gdzie koszty są niższe.Niemcy. Rekordowa kroplówka dla gospodarczego molocha. 321 mld euro wsparciaRekordowe miliardy euro płyną do niemieckiej gospodarki, ale efektów nie widać. Coraz więcej wskazuje na to, że Berlin n…
– To była po prostu emigracja ciężkiego przemysłu z Niemiec do innych państw, gdzie emisje nie są doliczane do kosztów wytwarzania, czyli najczęściej do Chin – ocenił.
Chcesz się zareklamować w Radiu Wnet?
Oferujemy niestandardowe kampanie, partnerstwa i emisję reklam w audycjach emitowanych na naszej antenie. Działamy lokalnie i globalnie — dotrzesz do słuchaczy z całej Polski i zagranicy.
Jego zdaniem oszczędności energetyczne miały znaczenie drugorzędne wobec odpływu przemysłu.
Powrót do węgla i gazu?
W ocenie profesora rosnące potrzeby niemieckiej gospodarki, w tym przemysłu zbrojeniowego, mogą wymusić korektę dotychczasowej polityki energetycznej. Przy braku atomu oraz ograniczeniach systemu opartego na OZE Berlin może ponownie sięgnąć po tradycyjne źródła energii.
Najprawdopodobniej będzie to zwiększenie produkcji z gazu, ale myślę, że przeproszą się z węglem jeszcze bardziej
– stwierdził.
Chcesz się zareklamować w Radiu Wnet?
Oferujemy niestandardowe kampanie, partnerstwa i emisję reklam w audycjach emitowanych na naszej antenie. Działamy lokalnie i globalnie — dotrzesz do słuchaczy z całej Polski i zagranicy.
Dodał, że ponowne uruchomienie wygaszonych elektrowni jądrowych może okazać się technicznie nierealne.
Krytyka polskiej strategii energetycznej
Prof. Malecha odniósł się także do polskich planów energetycznych. Jego zdaniem dokumenty dotyczące przyszłej elektrowni jądrowej zawierają zapisy, które mogą osłabić opłacalność tej inwestycji.Elektrownia jądrowa w Choczewie zagrożona? Prof. Pieńkowski ostrzega przed opóźnieniemElektrownia jądrowa w Choczewie może zostać opóźniona przez pomysł gruntownej zmiany prawa atomowego – alarmuje prof. Lu…
Ekspert zwrócił uwagę na ryzyko ograniczania pracy elektrowni atomowej w momentach wysokiej produkcji energii z wiatru.
Polska elektrownia jądrowa będzie musiała zmniejszać swoją produkcję wtedy, kiedy będzie duża produkcja z wiatraków
Chcesz się zareklamować w Radiu Wnet?
Oferujemy niestandardowe kampanie, partnerstwa i emisję reklam w audycjach emitowanych na naszej antenie. Działamy lokalnie i globalnie — dotrzesz do słuchaczy z całej Polski i zagranicy.
– powiedział.
Jak podkreślił, atom powinien pracować stabilnie i z wysokim wykorzystaniem mocy, bo tylko wtedy pozostaje konkurencyjny cenowo.
„500 zł z atomu to nie to samo co 500 zł z offshore”
Na koniec ekspert porównał koszty energii z morskich farm wiatrowych i elektrowni jądrowej. Zaznaczył, że sama cena kontraktowa nie oddaje rzeczywistych kosztów dla gospodarki.
– Energetyka jądrowa służy także do stabilizacji sieci i pełni darmowo bardzo dużo dodatkowych funkcji – podkreślił.
Chcesz się zareklamować w Radiu Wnet?
Oferujemy niestandardowe kampanie, partnerstwa i emisję reklam w audycjach emitowanych na naszej antenie. Działamy lokalnie i globalnie — dotrzesz do słuchaczy z całej Polski i zagranicy.
Według niego OZE generują dodatkowe wydatki związane z bilansowaniem systemu, magazynowaniem energii i rozbudową sieci przesyłowych, dlatego porównywanie samych stawek za megawatogodzinę bywa mylące.
Autorzy:

Radio Wnet
