Na krawędzi paraliżu państwa. Kulisy załamania negocjacji rządu ze związkami zawodowymi – "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii

Na krawędzi paraliżu państwa. Kulisy załamania negocjacji rządu ze związkami zawodowymi

Widmo masowych protestów i całkowitego paraliżu kluczowych instytucji państwowych ponownie zawisło nad krajem. Rokowania mające na celu wypracowanie nowego porozumienia płacowego dla sektora publicznego i opanowanie narastającego napięcia społecznego wyhamowały w kluczowym momencie.

W piątkowy wieczór, po dziesięciu dniach wyczerpujących, maratońskich rozmów w siedzibie Komisji ds. Stosunków w Miejscu Pracy, doszło do poważnego pęknięcia. Strona związkowa oficjalnie ogłosiła impas, jednoznacznie oceniając zaprezentowane przez rząd propozycje jako wysoce niewystarczające. Pozycja wyjściowa rządu i oczekiwania pracowników budżetówki okazały się na tyle rozbieżne, że tradycyjne formuły negocjacyjne przestały przynosić rezultaty, a reprezentanci związków otwarcie przyznają, że do jakiegokolwiek kompromisu zdolnego do uzyskania akceptacji społecznej jest dziś niezmiernie daleko.

Napięcie w relacjach między władzą wykonawczą a reprezentacją pracowniczą narastało konsekwentnie od końca czerwca, kiedy to oficjalnie wygasła poprzednia umowa zbiorowa regulująca warunki zatrudnienia i wynagrodzeń w budżetówce. Brak nowej umowy i postępująca presja inflacyjna skłoniły organizacje związkowe do przeprowadzenia ogólnokrajowych głosowań, w których przygniatająca większość członków opowiedziała się za podjęciem drastycznych kroków, z akcją strajkową na czele.

Kulminacją tego niezadowolenia stał się czternasty października, kiedy to ponad trzysta tysięcy pracowników sektora publicznego powstrzymało się od pracy. Towarzysząca prostej odmowie wykonywania obowiązków taktyka „work-to-rule”, polegająca na skrupulatnym, wręcz rygorystycznym trzymaniu się zakresu zadań bez świadczenia jakichkolwiek nadgodzin, do dziś paraliżuje codzienne funkcjonowanie instytucji. Druga fala strajku, wyznaczona wstępnie na dwudziesty pierwszy października, została w ostatniej chwili zawieszona wyłącznie ze względu na wolę powrotu do stołu rokowaniami pod okiem niezależnego mediatora.

Intensywność rozmów, które toczyły się w poufnej formule, nie zdołała zamaskować głębokich podziałów strukturalnych. Choć przedstawiciele gabinetu, na czele z ministrem wydatków publicznych Jackiem Chambersem, starali się wysyłać uspokajające komunikaty o konstruktywnym charakterze dialogu. Deklarowano też dążenie do stabilizacji relacji przemysłowych aż do roku dwudziestego siódmego października, jednak rzeczywistość po drugiej stronie stołu wyglądała zupełnie inaczej. Stojący na czele związku Fórsa oraz Komisji ds. Usług Publicznych ICTU Kevin Callinan, nie ukrywał w powracających relacjach, że spotkania miały przebieg wyjątkowo burzliwy i wyczerpujący. Skala rozbieżności okazała się na tyle fundamentalna, że około godziny dwudziestej trzeciej w piątek związkowcy opuścili rozmowy, informując publicznie, iż osiągnięte do tej pory postanowienia w żaden sposób nie gwarantują poparcia ze strony szerszych rzesz pracowniczych.

Wobec narastającego kryzysu Komisja ds. Stosunków w Miejscu Pracy wydała oświadczenie, w którym przyznała, że negocjacje utknęły w martwym punkcie i wymagają powołania specjalnej instancji arbitrażowej.

Do opracowania wyjścia z patowej sytuacji oddelegowano unikalne, trójstronne gremium, w którego skład weszli przewodniczący komisji Kevin Foley – jako niezależny mediator, Owen Reidy –reprezentujący interesy pracownicze z ramienia ICTU, oraz sekretarz generalna Departamentu Klimatu Oonagh Buckley – występująca w imieniu aparatu państwowego. Ta trójosobowa grupa zająć się ma najbardziej zapalnymi kwestiami spornymi, podczas gdy pozostałe wątki techniczne, formalnie pozostają pod egidą dotychczasowego mechanizmu mediacyjnego.

Ostateczne rozstrzygnięcia będą ważyć się w najbliższych dniach, a perspektywa ponownego wyjścia pracowników budżetowych na ulice, jest bardziej realna niż kiedykolwiek wcześniej. Liderzy związkowi zaplanowali na poniedziałkowy poranek nadzwyczajne posiedzenie, podczas którego dokonana zostanie weryfikacja tego, czy mechanizm arbitrażowy przyniósł jakikolwiek przełom.

Jeśli w ciągu weekendu nie powstaną zarysy szkicu porozumienia możliwego do obrony przed pracownikami, machina protestacyjna zostanie uruchomiona na nowo. Alternatywnym i wysoce prawdopodobnym scenariuszem staje się wówczas środa, jedenasty listopada, wskazana już jako termin kolejnego ogólnokrajowego strajku neutralizującego sektor publiczny. Planowane działania nie ograniczą się tym razem do samej odmowy pracy, lecz przybiorą formę szeroko zakrojonych demonstracji ulicznych w stolicy oraz we wszystkich kluczowych ośrodkach regionalnych.

Bogdan Feręc

Źr. Independent

Photo by Rodeo Project Management Software on Unsplash

© Wszystkie materiały na stronie wydawcy Polska-IE chronione są prawem autorskim.
ZNAJDŹ NAS:
Pytania o standardy
"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.