Plan mieszkaniowy rządu już się kruszy
Rządowy plan był prosty, dumny i ładnie wyglądał w prezentacjach: 300 000 nowych mieszkań do 2030 roku. Liczba okrągła, chwytliwa, politycznie nośna, ale problem w tym, że beton nie reaguje na slogany, a dźwigi nie ruszają się od konferencji prasowych. Najnowsze prognozy Banku Centralnego sugerują, że ten plan zaczyna się zamieniać w gruzowisko, powoli, ale
