Janusz Szewczak: Dług publiczny zbliża się do 2 bln złotych
W rozmowie z Łukaszem Jankowskim ekonomista Janusz Szewczak ostrzega, że poziom długu publicznego zbliża się do 2 bln złotych, a rząd przez 3 lata zadłuży nas o dodatkowe 800 mld zł.
Janusz Szewczak to były poseł i były członek zarządu Orlenu. W „Odysei wyborczej” wystawia tragiczną diagnozę gospodarce Polski rządzonej przez Donalda Tuska.
Dług rośnie gigantycznie. Przypomnijmy, że sam deficyt budżetowy za 3 lata, łącznie z obecnym rokiem, to będzie gdzieś około 800 mld złotych. Przypomnę, że corocznie przybywa prawie 290 mld złotych z samego deficytu, a dług publiczny zbliża się do granicy 2 bln złotych. To liczby szokujące dla zwykłego śmiertelnika
– mówi ekspert.
Szewczak zauważa, że fatalnie wygląda również parametr potrzeb budżetowych brutto państwa.
Czyli tego, ile państwo musi pożyczyć, żeby zrolować tak zwane stałe długi. To jest kwota 670 mld złotych
– wskazuje.
Na tym tle jako skrajnie ryzykowną ocenia pożyczkę SAFE, która obarczona jest ryzykiem kursu euro.
Na świecie dzieją się przecież rzeczy szokujące. Skala niepewności i ryzyko gwałtowanych zmian, również ekonomicznych są ogromne. Ryzyko kursowe jest niewątpliwie gigantyczne
– dodaje Szewczak, który przypomina, że na własnej skórze mogli się o tym w przeszłości przekonać frankowicze.
jbp/
Radio Wnet
