Jakie są oczekiwania na obniżki stóp procentowych przez banki centralne

Największe obniżki stóp procentowych w Europie mają dotyczyć Polski i Czech. Przed wyborami inwestorzy parlamentarnymi oczekują dwóch obniżek przez RPP i późniejszego braku powrotu do podwyżek. To bardzo optymistyczne wyobrażenia rynków.

– Na świecie dominuję jeszcze podwyżki, ale oczekiwania inwestorów dotyczące obniżek stóp procentowych w ciągu najbliższego roku ostatnio wyglądają bardzo ciekawie – mówi w rozmowie z MarketNews24 dr Przemysław Kwiecień, główny ekonomista XTB. – Spodziewane są bardziej obniżki niż podwyżki, a wyjątkiem jest Europa Zachodnia, co jest dość ciekawe, bo teraz pokazuje słabe dane gospodarcze i jest słabo przygotowana do wysokich stóp procentowych.

Inwestorzy przewidują, że za rok stopy procentowe w strefie euro i Wielkiej Brytanii będą wyższe niż to jest obecnie. Natomiast oczekiwania na niższe stopy, choć w niewielkim stopniu, dotyczą USA.

W przypadku krajów europejskich największe oczekiwania na obniżki dotyczą Czech i Polski, zakłada się nawet pięć obniżek o wartości 25 pkt. bazowych, przy międzynarodowych porównaniach, że przy 13% inflacji w Czechach podstawowa stopa wynosiła 7%, a w Polsce podejście banku centralnego było łagodniejsze, bo przy 15% inflacji stopa referencyjna wynosiła 6,75% (nadal taka obowiązuje).

– Za rok stopy procentowe w Polsce znalazłyby się w ocenach rynku w okolicach 5.5% – komentuje ekspert XTB.

Porównywanie czeskiej i polskiej inflacji jest jednak trudne, ze względu na różne rozłożenie w czasie rządowych tarcz antyinflacyjnych. Istotne jest, że to w Polsce presja inflacyjna jest nadal duża, choć inflacja już spada, czyli jest bardzo wysoka, ale ceny rosną już wolniej.

W lipcu stopy procentowe zostały utrzymane przez RPP na niezmienionym poziomie. Główna stopa pozostaje bez zmian na poziomie 6,75% od października zeszłego roku. Oznacza to, że stopy procentowe w Polsce pozostają na wysokim poziomie przez bardzo długi czas, co powinno prowadzić do dalszego wywierania presji na spadek inflacji.

Inflacja CPI w Polsce spadła do poziomu 11,5% r/r za czerwiec i obserwujemy dosyć silne przesłanki wskazujące na spadek inflacji do jednocyfrowego poziomu już w sierpniu. Bloomberg wskazuje z kolei, że we wrześniu inflacja może spaść nawet poniżej 9%.

Kolejne decyzje RPP we wrześniu i to wtedy można oczekiwać najważniejszych sygnałów przed październikiem, który wyrasta na pierwszy potencjalny termin możliwej obniżki stóp procentowych. Niestety, inflację za październik poznamy po decyzji, ale właśnie w tym pierwszym miesiącu IV kw. można oczekiwać najniższej inflacji CPI w tym roku.

Później istnieje niebezpieczeństwo odbicia wskaźnika cen konsumpcyjnych, gdyż w zeszłym roku baza za listopad i grudzień nie była już taka wysoka, m.in. poprzez wyraźnie niższe ceny paliw.

– Obawiam się, że o ile łatwo zejdziemy z inflacją do poziomu 6-7%, to później dalszy jej spadek w kierunku celu inflacyjnego 2,5% , nie będzie już prosty, zwłaszcza że rynki nie zakładają recesji, która obniżałaby inflację w Europie – dodaje P.Kwiecień.

Chociaż inflacja spada, to pozostaje na ekstremalnie wysokim poziomie, a realne stopy procentowe w Polsce są wciąż „wyraźnie ujemne”. Członkowie RPP nie sygnalizują jeszcze mocno obniżki, a więc obniżki stóp procentowych mogą pojawić się wcześniej w takich krajach jak Czechy, Węgry, Chile, Meksyk, Indie czy Brazylia (podwyżek inwestorzy spodziewają się przede wszystkim w Wielkiej Brytanii).

Obniżenie stóp procentowych w tych krajach może być ważnym sygnałem również dla RPP, gdyż cykle zacieśniania w tych krajach były dosyć podobne do Polski.

– Przed wyborami parlamentarnymi w Polsce może dojść do jednej lub dwóch obniżek stóp procentowych, tak to komunikuje NBP, ale warto zwrócić uwagę, że rynek oczekuje, że rozpoczęte obniżki później będą kontynuowane, a więc optymizm inwestorów jest duży – podsumowuje główny ekonomista XTB.

Photo by Karim MANJRA on Unsplash

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS: