Garda deportowała Polaków, ale nie tylko – "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii

Garda deportowała Polaków, ale nie tylko

Irlandia wysyła czytelny sygnał, że swoboda przemieszczania się nie oznacza swobody łamania prawa. Garda przeprowadziła wczoraj jedną z bardziej zdecydowanych operacji deportacyjnych ostatnich lat, usuwając z kraju osoby uznane za realne zagrożenie dla porządku publicznego. To ruch, który ma znaczenie nie tylko policyjne, lecz także polityczne i symboliczne.

W ramach operacji koordynowanej przez Krajowe Biuro Imigracyjne Garda (GNIB) deportowano 33 obywateli Polski (17) i Litwy (16). Łączny bilans ich przeszłości kryminalnej robi wrażenie, bo to ponad tysiąc wyroków skazujących wydanych przez irlandzkie sądy. Nie są to więc przypadkowe osoby, lecz ludzie wielokrotnie wchodzący w konflikt z prawem, skazani za przestępstwa popełnione na terytorium Irlandii.

Deportacja przeprowadzona została specjalnym czarterowym lotem, który wystartował po południu z lotniska w Dublinie. Samolot najpierw wylądował w Warszawie, a następnie w Wilnie, gdzie przekazano deportowanych odpowiednim służbom. Operacja miała charakter zorganizowany i planowy, co podkreśla determinację irlandzkich władz w egzekwowaniu przepisów.

Kluczowy jest tu kontekst prawny, ponieważ wszyscy deportowani byli obywatelami Unii Europejskiej, a więc korzystali z prawa do swobodnego przemieszczania w ramach UE. To prawo nie jest jednak absolutne. Zgodnie z unijną dyrektywą o swobodzie przemieszczania się, państwo członkowskie może wydalić obywatela UE, jeżeli jego zachowanie stanowi rzeczywiste, aktualne i poważne zagrożenie dla porządku publicznego lub bezpieczeństwa. Garda właśnie na tej podstawie podjęła te działania.

Dla Irlandii to moment wyraźnego postawienia granicy. Otwartość pozostaje wartością, ale nie jest tarczą ochronną dla recydywy i przestępczości. Władze pokazują, że integracja oznacza również odpowiedzialność, a gościnność kończy się tam, gdzie zaczyna się systemowe łamanie prawa.

Dzisiejsza operacja wpisuje się w szerszą debatę toczącą się w Europie, czyli jak pogodzić swobodę przepływu osób z realnym poczuciem bezpieczeństwa obywateli. Irlandia udzieliła na to pytanie odpowiedzi prostą, starą jak państwo prawa zasadą, kto wielokrotnie łamie reguły wspólnoty, ten traci przywilej pozostawania w jej granicach. Wyspa nie zamyka drzwi, ale jasno przypomina, że nie są one bez zawiasów.

W tej sprawie jest jeszcze jeden kontekst, a chodzi o przepełnienie w tutejszych więzieniach, więc władze uznały, iż należy pozbyć się „nadprogramowych” więźniów zajmujących przepełnione cele.

Bogdan Feręc

Źr. Independent

Photo by Rainer Bleek on Unsplash

© WSZYSTKIE MATERIAŁY NA STRONIE WYDAWCY „POLSKA-IE” CHRONIONE SĄ PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Dyplomatyczny chłó
Pęknięcie w proeur
"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.