Czy państwo zdecyduje się na masowe transfery zagranicznych osadzonych? – "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii

Czy państwo zdecyduje się na masowe transfery zagranicznych osadzonych?

Kwestia wydolności systemu penitencjarnego stała się jednym z kluczowych wyzwań, z którymi musi zmierzyć się obecnie irlandzki wymiar sprawiedliwości. Rosnąca liczba skazanych, ograniczona przestrzeń w zakładach karnych oraz wysokie koszty utrzymania infrastruktury więziennej wywołują intensywną debatę publiczną. W centrum dyskusji znalazł się temat możliwości odbywania wyroków przez obywateli państw trzecich poza granicami Irlandii.

Czy władze w Dublinie faktycznie planują działania zmierzające do odsyłania zagranicznych więźniów do ich krajów pochodzenia?

Skala problemu jest widoczna w oficjalnych statystykach dotyczących wypełnienia placówek penitencjarnych. Z danych przedstawionych przez ministra sprawiedliwości Jima O’Callaghana w odpowiedzi na zapytanie parlamentarne posła Partii Pracy George’a Lawlora wynika, że pod koniec września w irlandzkich aresztach i więzieniach przebywało 5480 osób. W sytuacji, gdy całkowita pojemność tutejszych zakładów karnych wyznaczona jest na znacznie niższym poziomie, obłożenie sięgnęło aż 114%. Prowadzi to do ciągłej presji na warunki zakwaterowania oraz bezpieczeństwo zarówno personelu, jak i samych osadzonych.

Z analizy struktury narodowościowej więźniów wynika, że obywatele państw obcych stanowią zauważalną część populacji penitencjarnej. Irlandzka Służba Więzienna nie prowadzi natomiast oficjalnego rejestru dotyczącego obywatelstwa, opartego na dokumentach, a pochodzi ono wyłącznie z deklaracji składanych bezpośrednio przez osadzonych. Wynika z nich, że spośród 5480 przebywających w aresztach osób, 4477 zadeklarowało obywatelstwo irlandzkie, co stanowi około 82% ogółu. Pozostałe 18%, czyli w przybliżeniu co piąty więzień, to obywatele innych państw.

Przeludnienie generuje nie tylko wyzwania organizacyjne, ale również finansowe. Szacuje się, że roczny koszt utrzymania jednego skazanego w irlandzkim systemie więziennictwa przekracza 100 000 euro. W związku z tym poseł George Lawlor zwrócił uwagę na potrzebę bardziej rygorystycznego wykorzystania międzynarodowych mechanizmów transferu. Jego zdaniem umożliwienie odbywania kary w rodzinnych stronach osadzonych przyniosłoby wymierne korzyści finansowe oraz odciążyło rodzimy system.

Wyjaśniając swoje stanowisko w parlamencie, minister Lawlor powiedział jednoznacznie: „Nie chodzi o deportację wszystkich zagranicznych więźniów, ale o to, że gdyby obywatele innych krajów odbywali kary w swoich rodzinnych państwach, zmniejszyłoby to presję na irlandzkie więzienia i z pewnością poprawiłoby naszą sytuację”.

W ocenie posła systematyczne podejście do tej kwestii byłoby rozwiązaniem optymalnym dla państwa: „Uważam, że musimy spojrzeć na to poważniej. Przyniosłoby to korzyści systemowi więziennictwa, osadzonym, a także więźniom, którzy zostaliby repatriowani”.

Minister sprawiedliwości Jim O’Callaghan potwierdził, że państwo podejmuje już kroki w celu redukcji presji na zakłady karne, głównie przez wykorzystanie istniejących procedur prawnych oraz międzynarodowych porozumień o przekazywaniu więźniów. Według danych resortu w ciągu ostatnich pięciu lat z opcji tej skorzystało niecałe 150 osób.

Władze kładą nacisk na sytuacje, w których skazani zbliżają się do końca odbywania kary lub przysługuje wobec nich nakaz opuszczenia terytorium państwa. Minister O’Callaghan zarysował swoje stanowisko w następujący sposób: „Jeśli osoby skazane za przestępstwa, które są ewidentnie poważne, ponieważ przebywają w więzieniu, zbliżają się do końca kary, skorzystam z okazji, aby wywieźć je z Irlandii i wydać im nakaz opuszczenia kraju”.

Jednocześnie szef resortu sprawiedliwości wyznaczył wyraźną granicę dla masowych czy automatycznych transferów do więzień w krajach pochodzenia. Istnieją bowiem kategorie przestępstw, w przypadku których priorytetem pozostaje odbycie pełnego wyroku na miejscu, pod nadzorem krajowych służb. Odnosząc się do wniosków o odbycie kary w innej jurysdykcji, minister podkreślił: „W większości przypadków pozwoliłbym i ułatwiłbym to, ale nie zawsze, ponieważ czasami jest właściwe i ważne, aby niezależnie od narodowości więźniów, zwłaszcza osób skazanych za morderstwo i skazanych na dożywocie, odbywali oni karę tutaj i pozostawali pod nadzorem irlandzkiej służby kuratorskiej i służby więziennej”.

Odpowiedź na pytanie, czy Irlandia będzie całkowicie pozbywać się zagranicznych osadzonych, brzmi zatem: nie w sposób automatyczny i bezwzględny.

Państwo dąży do sprawniejszego odsyłania osób kończących wyroki oraz optymalizacji procedur transferowych na mocy umów międzynarodowych. Jednak w przypadku najcięższych przestępstw nadrzędną zasadą pozostaje odbycie kary w miejscu popełnienia czynu, co wyklucza masowe czystki w systemie penitencjarnym.

Bogdan Feręc

Źr. Independent

Fot. CC Cograng

© Wszystkie materiały na stronie wydawcy Polska-IE chronione są prawem autorskim.
ZNAJDŹ NAS:
Ryanair grozi przeni
Tragedia w Birchwood
"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.