Bryłka alarmuje ws. Mercosur. Wołowina z hormonami to początek? – "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii

Bryłka alarmuje ws. Mercosur. Wołowina z hormonami to początek?

Wołowina z hormonami wzrostu z Urugwaju pojawiła się także w Polsce – alarmuje Anna Bryłka. Europosłanka Konfederacji przekonuje, że umowa Mercosur uderzy nie tylko w rolników, ale również w bezpieczeństwo żywności i europejskich konsumentów.

W tym artykule:

  1. Mercosur i bezpieczeństwo żywności
  2. Bryłka: konsumenci też są zagrożeni
  3. Rząd nie chce zablokować umowy
  4. 1 maja kluczową datą dla Mercosur
  5. Odpowiedzialność spada na premiera

https://share.transistor.fm/e/b5793871#?secret=ZmXZhuKTaN

Mercosur i bezpieczeństwo żywności

Anna Bryłka przekonuje, że umowa Mercosur może uderzyć nie tylko w polskich rolników, ale też w bezpieczeństwo żywności. Europosłanka Konfederacji alarmuje, że do Polski trafiła także wołowina z hormonami wzrostu, a Unia Europejska nie ma narzędzi, by realnie kontrolować każdy transport.

Nie da się kontrolować każdego kontenera żywności

– mówi Anna Bryłka.

W jej ocenie problem jest znacznie szerszy niż tylko kwestia opłacalności produkcji rolnej w Europie. Chodzi również o to, że standardy obowiązujące w krajach Mercosur nie są lustrzanym odbiciem standardów unijnych, a to – jak podkreśla – tworzy ryzyko dla konsumentów.

Klauzule lustrzane nigdy nie były przedmiotem negocjacji umowy z krajami Mercosur. I nikt nie będzie w stanie kontrolować tego, co tutaj do nas przyjeżdża

– zaznacza. Mercosur zniszczy polskie rolnictwo? Marcin Wroński o skutkach umowy MercosurMarcin Wroński, polityk Konfederacji i były wiceszef KOWR, ostrzega w Radiu Wnet, że umowa UE–Mercosur uderzy nie tylko …

Bryłka podkreśla, że skutki tej umowy będą odczuwalne nie tylko dla producentów żywności w Polsce, ale w całym europejskim sektorze rolno-spożywczym. Jej zdaniem stawką jest dziś nie tylko konkurencja na rynku, ale również zdrowie konsumentów.

To nie tylko w Polsce rolnicy są narażeni na nieuczciwą konkurencję. To cały europejski sektor rolno-spożywczy jest narażony na nieuczciwą konkurencję, ale co ważniejsze – europejscy konsumenci” – mówi europosłanka Konfederacji.

Bryłka: konsumenci też są zagrożeni

W rozmowie Bryłka wskazała konkretne przykłady, które – jej zdaniem – pokazują, że problem nie jest teoretyczny. Mówiła o partiach słonecznika, które nie nadawały się do konsumpcji, a także o wołowinie z hormonami wzrostu z Urugwaju, która miała pojawić się także w Polsce.

Mięso, wołowina z hormonami wzrostu z Urugwaju pojawiła się także w Polsce. To jest informacja z Wielkopolskiej Inspekcji Weterynaryjnej. To jest zagrożenie także dla konsumentów

– podkreśla Bryłka.

Jej zdaniem zapewnienia, że problem zostanie rozwiązany przez kontrole żywności, są niewystarczające i nie odpowiadają skali wyzwania. Polityk przekonuje, że przy tak dużym przepływie towarów nie da się skutecznie sprawdzić każdego transportu, a różnice w standardach produkcji między Unią Europejską a krajami Mercosur są zbyt duże, by mówić o uczciwej konkurencji.

Mercosur: umowa, która dzieli Europę. Rozmowa z Bogdanem Feręcem o handlu, rolnikach i cienkiej granicy praworządnościTo miało być zwieńczenie ćwierćwiecza negocjacji. Dla wielu wygląda jednak jak początek poważnego kryzysu zaufania do Un…

„Te kontrole, które już teraz są, pokazują skalę różnicy w tej produkcji i skalę również tego, że jest to szkodliwa i niebezpieczna, toksyczna żywność” – zaznacza.

Rząd nie chce zablokować umowy

Zdaniem Bryłki polski rząd nie wykorzystuje dostępnych narzędzi prawnych, by realnie próbować zatrzymać wejście umowy w życie. Europosłanka uważa, że przyczyną jest brak politycznej woli i niechęć do otwartego konfliktu z Komisją Europejską oraz Ursulą von der Leyen.

„Przede wszystkim dlatego, że nie chce wchodzić w konflikt z Komisją Europejską i nie chce się konfliktować z przewodniczącą von der Leyen” – mówi.

W jej ocenie wypowiedzi przedstawicieli rządu, w tym Władysława Kosiniaka-Kamysza i Stefana Krajewskiego, miały przede wszystkim charakter wizerunkowy i nie przełożyły się na skuteczne działania.

„Polskiemu rządowi nigdy nie zależało na tym, aby skutecznie zablokować tę umowę. Te wypowiedzi to są tylko i wyłącznie PR-owe zagrywki, które nie mają żadnego pokrycia w skutecznym działaniu na poziomie Unii Europejskiej” – ocenia europosłanka.

Bryłka przypomina, że rząd zasłaniał się wnioskiem Parlamentu Europejskiego o sprawdzenie zgodności umowy z traktatami, choć – jak zaznacza – nie była to ścieżka, która mogłaby zatrzymać jej wejście w życie.

„Ten wniosek nie zablokował wejścia w życie umowy z krajami Mercosur” – podkreśla.

1 maja kluczową datą dla Mercosur

W ocenie europosłanki najważniejsza jest decyzja z 9 stycznia dotycząca tymczasowego stosowania umowy, również jej części handlowej. To właśnie ten akt – jak mówi Bryłka – powinien zostać zaskarżony do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

„Ta decyzja z 9 stycznia to jest ta decyzja o tymczasowym stosowaniu umowy z krajami Mercosur, również tej części handlowej, która po ogłoszeniu teraz przez Komisję Europejską ma wejść w życie 1 maja” – zaznacza.

Bryłka przypomina, że Komisja Europejska miała wcześniej zapewniać europosłów, iż umowa nie zacznie obowiązywać przed głosowaniem w Parlamencie Europejskim. Dziś – jak mówi – okazuje się, że scenariusz wygląda inaczej.

„Pomimo tego, że Parlament Europejski nie głosował nad umową z krajami Mercosur, ta umowa ma tymczasowo obowiązywać przed jej wejściem w życie od 1 maja. To pokazuje, że Komisja Europejska złamała procedury, które sama wyznaczyła przy ratyfikacji tej umowy” – mówi europosłanka.

Jej zdaniem nadal jest czas na złożenie skargi, bo decyzja została opublikowana 28 lutego w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej, a termin procesowy jeszcze nie upłynął. Problemem nie jest więc brak możliwości działania, ale brak decyzji politycznej.

„Nie, nie jest za późno. Jest czas na wniesienie, jest możliwość wniesienia. To jest tylko i wyłącznie kwestia woli politycznej” – podkreśla Bryłka.

Polityk nie ukrywa jednak, że spodziewa się wejścia umowy w życie w trybie tymczasowym już od 1 maja. A wtedy – jak zaznacza – późniejsze głosowanie Parlamentu Europejskiego może nie odwrócić skutków tej decyzji.

„Jak już wejdzie tymczasowo w życie, no to już będzie obowiązywać. Nawet późniejsze głosowanie w Parlamencie Europejskim po prostu już tego faktu nie zmieni” – ocenia.

Odpowiedzialność spada na premiera

Anna Bryłka uważa, że polityczna odpowiedzialność za brak działań spoczywa przede wszystkim na premierze Donaldzie Tusku. Jej zdaniem nie jest to sprawa, którą można przerzucić wyłącznie na resort rolnictwa.

„Przede wszystkim odpowiedzialność spoczywa na premierze Tusku. To jest bezdyskusyjne” – mówi.

Europosłanka zwraca uwagę, że polityka handlowa nie należy do kompetencji Ministerstwa Rolnictwa, a temat powinien być procedowany na poziomie całego rządu. Jej zdaniem brak wyraźnej debaty i decyzji pokazuje, że sprawa nie została potraktowana poważnie.

„To pokazuje, że na poziomie rządu w ogóle nie było jakiejkolwiek na ten temat debaty” – ocenia.

Radio Wnet

Photo by Cristi Caval on Unsplash

© WSZYSTKIE MATERIAŁY NA STRONIE WYDAWCY „POLSKA-IE” CHRONIONE SĄ PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.