Trzecia noga Karola
Dawno nie pisałem o prezydencie Nawrockim. Powód jest dość prozaiczny i niewiele słów krytycznych mógłbym z siebie wykrzesać, a to przecież nie jest szczególnie mój styl. Laurek natomiast pisać nie lubię, choć uważam, że głowie państwa należy się szacunek, ale szacunek nie oznacza obowiązku zachwytu. Prezydenta trzeba oceniać przede wszystkim po tym, co robi, jaką
