Czy wreszcie doczekamy się prawdziwego systemu ostrzegania?
W Irlandii od lat powtarza się ten sam scenariusz. Meteorolodzy wydają ostrzeżenia o ulewach, władze lokalne apelują o ostrożność, a mieszkańcy terenów nadrzecznych modlą się, by tym razem woda zatrzymała się kilka centymetrów niżej. Potem przychodzi noc, rzeka wychodzi z brzegów, samochody dryfują ulicami, a ludzie wynoszą z domów resztki swojego życia do przemoczonych kontenerów. Tak
