Bankructwo, które przyszło na bosaka. Ukraina w tempie przyspieszonym rozmontowuje własną gospodarkę
Można udawać długo, naprawdę długo, aż do granic śmieszności, ale nawet najbardziej kreatywna księgowość nie zwycięży w pojedynku z rzeczywistością, bo ta ma bowiem przewagę, bo nie potrzebuje konferencji prasowych, żałosnych infografik ani ministerialnych oświadczeń na Telegramie. Ona po prostu wchodzi drzwiami, siada na kanapie, jakby była u siebie i właśnie w taki sposób weszła
