Państwowy kaganiec nad dystrybutorem. Czy podatek paliwowy powinien mieć limit? – "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii

Państwowy kaganiec nad dystrybutorem. Czy podatek paliwowy powinien mieć limit?

Rosnące ceny paliw na stacjach benzynowych od dawna stanowią jedno z największych obciążeń dla budżetów domowych oraz przedsiębiorców, prowokując nieustanne dyskusje polityczne o granicach interwencjonizmu państwowego.

W obliczu utrzymujących się napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie, które bezpośrednio przekładają się na wahania na rynkach naftowych, w irlandzkiej debacie publicznej po raz kolejny starły się dwie fundamentalnie odmienne wizje zarządzania finansami publicznymi. Centralnym punktem tego sporu stała się propozycja przedstawiona przez reprezentanta ugrupowania Independent Ireland, który zaproponował wprowadzenie sztywnego mechanizmu ograniczającego opodatkowanie paliw.

Miałby on działać w momentach gwałtownych wzrostów cen surowca.

Plan ten, przedstawiony na antenie stacji News Talk przez posła Richarda O’Donoghue z okręgu Limerick, zakłada automatyczne zamrożenie stawki podatkowej po przekroczeniu przez cenę określonego progu krytycznego.

W opinii parlamentarzysty obecny system fiskalny działa na niekorzyść obywateli, ponieważ wraz ze wzrostem rynkowej wartości litra benzyny czy oleju napędowego, proporcjonalnie rośnie kwota pobieranego przez państwo podatku. O’Donoghue wskazał, że każda podwyżka na dystrybutorze automatycznie generuje dodatkowy dochód dla budżetu, podwójnie obciążając portfele kierowców. W jego koncepcji ustalenie sztywnego limitu – na przykład na poziomie 1,70 euro za litr, sprawiłoby, że po przekroczeniu tej kwoty państwo przestawałoby naliczać kolejne obciążenia podatkowe, chroniąc konsumentów przed ciągłym wzrostem kosztów transportu.

Pomysł ten natychmiast wywołał zdecydowaną ripostę ze strony obozu rządzącego, stając się zarazem osią ostrzejszej polemiki na temat odpowiedzialności fiskalnej. Poseł Fianna Fáil z okręgu Carlow/Kilkenny Peter Chap Cleere kategorycznie odrzucił propozycję polityka Independent Ireland, określając ją mianem skrajnie nieodpowiedzialnej z punktu widzenia stabilności finansów państwa.

Cleere zauważył, że wprowadzenie takiego mechanizmu oznaczałoby wystawienie nieokreślonego zobowiązania finansowego, którego skutków nie sposób przewidzieć w przypadku drastycznych skoków cen surowców na rynkach światowych. Wskazał, że gdyby cena oleju napędowego wzrosła na przykład do 3 euro za litr, ubytek w dochodach podatkowych musiałby zostać pokryty kosztem cięć w kluczowych sektorach publicznych, takich jak bezpieczeństwo, edukacja czy infrastruktura lokalna.

W swojej krytyce przedstawiciel Fianna Fáil nie szczędził mocnych słów, porównując propozycję ugrupowania Independent Ireland do dziecięcego podejmowania decyzji ekonomicznych. Według Cleere’a postawa prezentowana przez O’Donoghue przypomina zachowanie dziecka w sklepie ze słodyczami, które nie zważa na długofalowe konsekwencje swoich zachcianek i doprowadza do kryzysu, za który nikt nie chce później wziąć odpowiedzialności. Parlamentarzysta obozu rządzącego zaznaczył, że tego typu rozwiązania nie są stosowane w żadnym innym kraju europejskim, a odpowiedzialne zarządzanie państwem wymaga zachowania równowagi pomiędzy wsparciem dla obywateli a utrzymaniem płynności finansowej sektora publicznego.

*

Jakby to powiedzieć… Przedstawiciel Fianna Fáil jednak się myli. Państwo nie straci żadnych pieniędzy z podatku akcyzowego, więc nawet przy cenie 3 € za litr benzyny, ów będzie wpływać, choć naliczony od 1,70 €, nie zaś od 3 €. Tym samym mogę uznać, że polityk ugrupowania trzymającego władzę, występuje przeciwko portfelom mieszkańców Irlandii i nie obchodzi go, czy zapłacą 30 centów akcyzy, czy może będzie to centów 50. To jest właśnie sposób rozumowania polityków z tego kręgu politycznego. Tak na marginesie dodam, że akcyza, uiszczana jest z pieniędzy, które rząd już raz opodatkował, więc pobrał podatek od wypłaty. Podobnie dzieje się w przypadku VAT i innych podatków, jakie płacimy po otrzymaniu poborów.

A żeby te stwierdzenia zdyskredytować, Fianna Fáil powinna mieć mocne argumenty oraz idiotów za obywateli, żeby stwierdzili, że jest inaczej.

Bogdan Feręc

Źr. News Talk

Photo by Waldemar Brandt on Unsplash

© Wszystkie materiały na stronie wydawcy Polska-IE chronione są prawem autorskim.
ZNAJDŹ NAS:
Długa droga do jedn
Podcinanie skrzydeł
"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.