Rewolucja w prawie karnym. Irlandia zamierza kryminalizować posiadanie i dystrybucję brutalnej pornografii
Irlandzki resort sprawiedliwości przystępuje do bezkompromisowej walki z najmroczniejszymi obszarami przestrzeni cyfrowej. Minister sprawiedliwości Jim O’Callaghan przedłoży rządowi wniosek o zatwierdzenie nowych przepisów, które po raz pierwszy w historii kraju wprowadzą odpowiedzialność karną za posiadanie, produkcję oraz rozpowszechnianie ekstremalnej i brutalnej pornografii, a także za akty nekrofilii. Decyzja ta wypełnia wieloletnią lukę prawną, na którą niedawno zwrócił uwagę Sąd Najwyższy.
Luka prawna obnażona przez Sąd Najwyższy
Wielu obywateli może zaskakiwać fakt, że w obecnym stanie prawnym w Irlandii posiadanie drastycznych i brutalnych materiałów pornograficznych – w tym obrazujących skrajne akty przemocy czy zoofilię – nie stanowiło przestępstwa. Luka ta stała się rażąco widoczna po niedawnym orzeczeniu Sądu Najwyższego. Sąd rozpatrywał dwa wnioski o ekstradycję powiązane z zarzutami posiadania materiałów przedstawiających zoofilię i orzekł, że w irlandzkiej jurysdykcji nie ma przepisu, który kryminalizowałby samo posiadanie tak drastycznych treści. Opinia prawna Biura Prokuratora Generalnego potwierdziła jednak, że nie istnieją żadne konstytucyjne ani konstytucyjno-prawne przeszkody, aby takie przepisy wprowadzić.
Proponowane regulacje zostaną włączone do ogólnego projektu ustawy o prawie karnym (Criminal Law (Sexual Offences, Domestic Violence and International Instruments) Bill). Minister Jim O’Callaghan podkreśla, że to krok konieczny i podyktowany dobrem publicznym: „Materiał ten ma niezwykle szkodliwy wpływ, zwłaszcza na dzieci i młodzież. Zakłóca on prawidłowy rozwój psychoseksualny i bezpośrednio przyczynia się do utrwalania głęboko niepokojących postaw mizoginistycznych w społeczeństwie” – argumentuje minister.
Standardy europejskie i definicja ekstremum
Wprowadzając nowe przepisy, Irlandia realizuje zalecenia Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy zawarte w rezolucji z 2011 roku. Dokument ten definiuje ekstremalną pornografię jako materiały: „(…) przedstawiające sceny poniżenia, przemocy seksualnej, tortur, morderstw, nekrofilii lub zoofilii w celu wywołania podniecenia seksualnego”. Rada Europy wezwała wówczas państwa członkowskie do bezwzględnej kryminalizacji nie tylko produkcji i dystrybucji takich treści, ale również ich posiadania na użytek własny. Nowa inicjatywa legislacyjna ma ostatecznie dostosować irlandzkie prawo do tych standardów.
Brutalna codzienność w sieci. Alarmujące dane instytutu SERP
Decyzję ministerstwa z entuzjazmem, ale i z dużą ostrożnością przyjęła niezależna irlandzka instytucja badawcza monitorująca komercyjne wykorzystywanie seksualne, czyli Instytut Badań i Polityki nad Wykorzystywaniem Seksualnym (SERP). Eksperci SERP ostrzegają, że projektowane przepisy nie mogą funkcjonować w oderwaniu od rzeczywistości i muszą precyzyjnie uderzać w to, co współczesna technologia serwuje użytkownikom na masową skalę.
Trwające badania SERP nad młodzieżą w wieku 15 i 16 lat pokazują przerażający obraz:
- Zdecydowana większość ankietowanych nastolatków miała już kontakt z przemocą w pornografii.
- Większość z nich zetknęła się z takimi obrazami jeszcze przed ukończeniem szkoły podstawowej.
- Doświadczenia te obejmowały oglądanie aktów takich jak policzkowanie, chłosta, kneblowanie czy skrajnie niebezpieczne duszenie.
Co więcej, analiza najpopularniejszej witryny pornograficznej w Irlandii (będącej jednocześnie 21. najczęściej odwiedzaną stroną internetową w kraju ogółem) ujawniła systemową skalę problemu:
Apel o precyzję legislacyjną
Dyrektorka instytutu SERP Ruth Breslin podkreśla, że ustawodawca musi wykazać się wyjątkową starannością przy konstruowaniu definicji prawnych. Nowe przepisy nie mogą ograniczać się wyłącznie do niszowych, skrajnych zjawisk, lecz muszą objąć to, co dziś staje się patologiczną normą w darmowym, powszechnym dostępie.
„Nowe prawo musi odzwierciedlać prawdziwą rzeczywistość współczesnej pornografii, która stanowi istotny czynnik generujący przemoc ze względu na płeć” – wskazuje Ruth Breslin. „Musimy upewnić się, że przepisy obejmą akty skrajnie niebezpieczne, jak duszenie (choking), a także pornografię o tematyce kazirodczej czy treści imitujące krzywdzenie dzieci, które są obecnie przerażająco łatwo dostępne”.
Kryminalizacja posiadania i dystrybucji ekstremalnych materiałów to krok w stronę ochrony zdrowia psychicznego młodego pokolenia oraz walki z cyber-przemocą. O tym, jak skuteczna będzie ta tarcza, zadecydują jednak szczegółowe zapisy ustawy, które w najbliższych miesiącach będą doprecyzowywane przez parlamentarzystów i ekspertów prawnych.
Bogdan Feręc
Źr. RTE
Photo by charlesdeluvio on Unsplash
