Paradoks pełnego skarbca. Czy rząd zdoła obronić narrację o oszczędnościach w obliczu rekordowych wpływów podatkowych? – "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii

Paradoks pełnego skarbca. Czy rząd zdoła obronić narrację o oszczędnościach w obliczu rekordowych wpływów podatkowych?

Zarządzanie finansami państwa w warunkach permanentnej niepewności geopolitycznej i gospodarczej przypomina balansowanie na linie. Z jednej strony rządzący nieustannie ostrzegają przed koniecznością zaciskania pasa, z drugiej zaś oficjalne statystyki płynące ze Skarbu Państwa malują obraz bezprecedensowego bogactwa.

Najnowsze dane za pierwsze półrocze dwa tysiące dwudziestego szóstego roku stawiają ministra finansów Simona Harrisa w niezwykle komfortowej, ale i politycznie trudnej sytuacji. Gdy do państwowej kasy wpływa okrągłe pięćdziesiąt miliardów euro, czyli o sześćset milionów więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, legitymizacja jakichkolwiek pakietów oszczędnościowych czy cięć budżetowych zaczyna budzić poważny opór społeczny. Ludzie, słysząc o rekordowych zyskach państwa, naturalnie oczekują odczuwalnej poprawy jakości usług publicznych, a nie komunikatów o konieczności „ograniczania niepotrzebnych wydatków”.

Fundamenty wzrostu: Rynek pracy i technologiczny motor napędowy

Głównym źródłem finansowego sukcesu pozostają dwa filary krajowej gospodarki: podatek dochodowy od osób fizycznych oraz podatek od osób prawnych. Fakt, że z tytułu podatku dochodowego zebrano w tym roku już osiemnaście i sześć dziesiątych miliarda euro, co stanowi wzrost o jeden i dwa dziesiąte miliarda w stosunku do roku ubiegłego, jednoznacznie dowodzi, że gospodarka wciąż znajduje się bardzo blisko stanu pełnego zatrudnienia. Choć czerwcowe wpływy na poziomie dwóch i dziewięciu dziesiątych miliarda euro oznaczają powrót do normalnych, stabilnych poziomów po wyjątkowo silnym maju, eksperci tacy jak Peter Vale z Grant Thornton Ireland dostrzegają w nich pewne sygnały ostrzegawcze.

Nieznaczne wyhamowanie dynamiki może być wczesnym dowodem na realny wpływ niedawnych zwolnień grupowych na stanowiskach o najwyższych zarobkach, co w dłuższej perspektywie powinno skłaniać decydentów do ostrożności.

Równie imponująco, choć nie bez lekkiego niedosytu względem wygórowanych oczekiwań, prezentuje się sektor korporacyjny. Czerwiec, będący zwyczajowo kluczowym miesiącem dla podatku od osób prawnych, przyniósł około siedem i pół miliarda euro. Łącznie w tym roku ta kategoria wygenerowała już 13,7 miliarda euro, bijąc zeszłoroczny, uznawany za wynik rekordowy. Co ciekawe, w tych danych nie uwzględniono jeszcze w pełni wpływów z nowego globalnego podatku minimalnego na poziomie piętnastu procent, na który przeszły największe przedsiębiorstwa. Przychody te zasilą dopiero lipcowe deklaracje.

Pojawia się tutaj jednak swoista ironia losu: kraj, który przez lata nie należał do gorących zwolenników wprowadzania globalnej stawki minimalnej, staje się obecnie jednym z jej największych beneficjentów, co zawdzięcza przede wszystkim silnej pozycji i dynamicznemu wzrostowi sektora technologicznego.

Prawdziwym testem dla strategii rządu nie jest jednak to, ile pieniędzy potrafi zgromadzić, ale to, w jak efektywny sposób potrafi je wydać na kluczowe cele społeczne.

Apetyt rośnie w miarę jedzenia, czyli strukturalny problem z wydatkami

Podczas gdy przychody szybują, wydatki państwa rosną w jeszcze szybszym tempie, osiągając na koniec czerwca poziom 61,4 miliarda euro. Wydatki brutto wzrosły o prawie 7 procent w skali roku, co skłoniło Irlandzką Radę Doradczą ds. Fiskalnych do wydania jasnego ostrzeżenia: choć dochody bazowe są solidne, to dynamika kosztów operacyjnych państwa staje się niepokojąca. Najbardziej jaskrawym przykładem jest sektor opieki zdrowotnej, który wykazuje znaczne i powtarzające się przekroczenia planów finansowych. Bieżące nakłady na zdrowie publiczne już pod koniec czerwca przekroczyły zakładany budżet o 400 milionów euro. To właśnie te strukturalne dziury w systemie są dla rządu koronnym argumentem za utrzymaniem dyscypliny budżetowej i niechęcią do rezygnacji z retoryki oszczędnościowej. Co jednak istotne, większość kwot przeznaczanych na służbę zdrowia, kończy w kieszeniach personelu, więc przeznaczana jest na zarobki lekarzy, pielęgniarek oraz personelu pomocniczego.

Trudno jednak przekonać opinię publiczną do racjonalizacji wydatków, gdy jednocześnie minister wydatków publicznych Jack Chambers deklaruje na salonach biznesowych, że nakłady inwestycyjne wzrosną w tym roku o 17 procent.

Priorytetem rządu ma być zwiększenie realizacji kluczowych projektów przy jednoczesnym odcinaniu przedsięwzięć nieefektywnych. Te zapowiedzi boleśnie zderzają się jednak z rzeczywistością operacyjną. Z oficjalnych sprawozdań Skarbu Państwa wynika bowiem, że administracja publiczna ma ogromne trudności z terminowym wdrażaniem inwestycji infrastrukturalnych. Wykorzystane nakłady inwestycyjne brutto wyniosły nieco ponad sześć miliardów euro, co oznacza, że były o niemal dziesięć procent niższe od pierwotnych założeń. W warunkach pełnego zatrudnienia i braku rąk do pracy państwo paraliżuje własna niewydolność wykonawcza, a nie brak funduszy.

Ukryte koszty kryzysu i zniekształcona perspektywa nadwyżki

Analizując perspektywicznie sytuację budżetową, nie można pominąć czynników, które sztucznie obniżają lub zniekształcają końcowy wynik finansowy. Przykładem bezpośredniego wpływu globalnych wydarzeń na lokalne finanse jest drastyczny, ponad dwudziestojednoprocentowy spadek czerwcowych wpływów z akcyzy. Jest to bezpośrednia konsekwencja decyzji Departamentu Finansów o przedłużeniu tymczasowych obniżek podatku paliwowego, wprowadzonych po wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie w lutym tego roku. W skumulowanym ujęciu strata ta wynosi dwieście milionów euro, co pokazuje, jak dynamicznie rząd musi reagować na kryzysy zewnętrzne, kosztem stałych dochodów budżetowych.

Ostatecznie pierwsze półrocze zamyka się nadwyżką wpływów do Skarbu Państwa w wysokości 700 milionów euro. Zestawienie tej kwoty z ubiegłoroczną nadwyżką wynoszącą 4 miliardy euro mogłoby sugerować gwałtowne pogorszenie koniunktury, jednak takie porównanie jest metodologicznie błędne. Zeszłoroczny wynik został potężnie zniekształcony przez jednorazowy zastrzyk miliardów euro z tytułu zaległych podatków od firmy Apple, wymuszony wyrokiem Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Po wyłączeniu tej anomalii okazuje się, że realne saldo budżetowe zanotowało jedynie nieznaczny spadek o pół miliarda euro.

W tak skomplikowanym krajobrazie gospodarczym rząd nie będzie mógł dłużej ukrywać się za prostym hasłem braku środków. Strategia oparta na permanentnym wdrażaniu programów oszczędnościowych staje się więc nie do utrzymania w obliczu twardych danych o miliardowych wpływach. Prawdziwym wyzwaniem na nadchodzące lata nie będzie zatem mechaniczne ograniczanie budżetów, lecz głęboka reforma zdolności wykonawczych państwa. Pieniądze są na stole, a klucz do sukcesu tkwi w tym, aby zaczęły one wreszcie pracować w infrastrukturze, edukacji i szpitalach, zanim frustracja społeczna zamieni się w trwały kryzys zaufania do instytucji publicznych.

Bogdan Feręc

Źr. Independent

Photo by Marek Studzinski on Unsplash

© Wszystkie materiały na stronie wydawcy Polska-IE chronione są prawem autorskim.
ZNAJDŹ NAS:
Państwo na krawędz
Mechaniczne katapult
"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.