Czy prezydencja Irlandii w UE sparaliżuje lotnisko w Dublinie? – "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii

Czy prezydencja Irlandii w UE sparaliżuje lotnisko w Dublinie?

Już 1 lipca Irlandia obejmie sześciomiesięczną prezydencję w Radzie Unii Europejskiej. W tym czasie do kraju przybędą dziesiątki tysięcy gości, a w całym państwie odbędzie się około 300 wydarzeń politycznych, dyplomatycznych i eksperckich. Czy oznacza to paraliż głównego lotniska w kraju?

Według władz portu lotniczego w Dublinie oraz An Gharda Síochána podróżni nie powinni obawiać się poważniejszych utrudnień. Zarówno lotnisko, jak i służby zapewniają, że przygotowania do objęcia prezydencji zostały zaplanowane w taki sposób, aby zminimalizować wpływ na codzienne funkcjonowanie portu.

Irlandia przewodniczyć będzie pracom Rady UE przez najbliższe sześć miesięcy. W tym czasie kraj odwiedzi około 30 tysięcy delegatów uczestniczących w konferencjach, spotkaniach ministerialnych i wydarzeniach organizowanych przede wszystkim w Dublinie, ale także w hrabstwach Mayo i Kerry. Głównym miejscem obrad będzie Zamek Dubliński.

Największym wyzwaniem logistycznym mają być dwa międzynarodowe szczyty zaplanowane na listopad. Wówczas do Dublina przybędą przywódcy państw i rządów, co będzie wymagało szczególnych środków bezpieczeństwa oraz czasowych zmian w organizacji ruchu drogowego. Irlandzka policja zapowiada, że ewentualne utrudnienia będą dotyczyły przede wszystkim centrum stolicy i tras przejazdu oficjalnych delegacji. Informacje o zamknięciach ulic oraz zmianach w organizacji ruchu mają być przekazywane z odpowiednim wyprzedzeniem.

Szef działu kontaktów z mediami Dublin Airport Authority Graeme McQueen zapewnił, że prezydencja nie wpłynie na funkcjonowanie lotniska z punktu widzenia większości pasażerów. – „Ta aktywność nie będzie miała wpływu na naszych stałych pasażerów. Z niecierpliwością czekamy na pracowitą drugą połowę 2026 roku i jesteśmy gotowi zapewnić delegatom sprawny przyjazd oraz wyjazd z Irlandii” – podkreślił.

Nie oznacza to jednak, że mieszkańcy Dublina nie odczują skutków przygotowań. Już teraz prowadzone są prace drogowe w centrum miasta, a część ulic wokół Zamku Dublińskiego została zamknięta. Sam Zamek pozostaje niedostępny dla zwiedzających od 15 czerwca i będzie zamknięty przez cały okres sprawowania przez Irlandię prezydencji.

Część radnych Dublina krytykuje skalę prowadzonych prac oraz liczbę zamkniętych ulic. Zwracają uwagę, że remonty i przygotowania do przejazdu oficjalnych kolumn powodują utrudnienia dla mieszkańców i kierowców już przed rozpoczęciem najważniejszych wydarzeń.

Na obecnym etapie nic jednak nie wskazuje na to, aby objęcie przez Irlandię prezydencji w Radzie UE miało doprowadzić do paraliżu lotniska w Dublinie. Większych utrudnień można spodziewać się przede wszystkim w ruchu drogowym podczas listopadowych szczytów oraz w bezpośrednim otoczeniu miejsc, w których będą odbywały się najważniejsze spotkania międzynarodowe.

*

Ja nie jestem taki pewien, czy nie będzie utrudnień na lotnisku, bo jak rząd nie zniesie limitu pasażerskiego na lotnisku w Dublinie, może się okazać, że Ursuli von der Leyen, skasują lot i będzie musiała zostać Brukseli.

Bogdan Feręc

Źr. Pa Media

Fot. Æmyr Sahli

© Wszystkie materiały na stronie wydawcy Polska-IE chronione są prawem autorskim.
ZNAJDŹ NAS:
Nearly 200 deals ma
Protest przeciwko po