Cork znów bliżej Europy. Nowy prom popłynie prosto do Francji – "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii

Cork znów bliżej Europy. Nowy prom popłynie prosto do Francji

W Cork czuć od wczoraj lekki powiew wielkiej podróży, ponieważ oficjalnie zainaugurowano nowe całoroczne połączenie promowe między Ringaskiddy a francuskim Boulogne-sur-Mer. To pierwszy taki regularny rejs łączący południe Irlandii bezpośrednio z kontynentalną Europą.

Wieczorem z portu w Ringaskiddy wypłynął prom St. Patrick, a niemal równocześnie z północno-wschodniej Francji do Cork wyruszył MV Akka. Dwa statki, dwa porty i symboliczny moment dla regionu, który od lat marzył o mocniejszym połączeniu z Europą. Nową trasę obsługuje firma Hibernia Line, która podkreśla, że połączenie służyć ma zarówno turystom, jak i przewoźnikom towarowym. Dla pasażerów oznacza to wygodną alternatywę dla lotów i długiej podróży przez brytyjskie porty, a dla biznesu – dodatkową przepustowość i bardziej bezpośredni dostęp do europejskich rynków.

Rejs między Cork a Boulogne-sur-Mer potrwa około 21,5 godziny, czyli akurat tyle, by zamienić pośpiech lotnisk w spokojną podróż z widokiem na Atlantyk i kanał La Manche. Na pokładzie obu promów znajduje się łącznie ponad 600 miejsc pasażerskich oraz setki kabin – 193 na St. Patrick i 227 na MV Akka.

Projekt ma też wymiar lokalny. Hibernia Line zapowiada utworzenie nawet 250 miejsc pracy w Irlandii i Francji, w tym stanowisk dla załogi oraz kadetów z National Maritime College of Ireland w Ringaskiddy. To dobra wiadomość dla morskiego sektora w Cork, który od lat pozostaje ważnym elementem regionalnej gospodarki.

Prezes firmy Aidan Coffey nazwał inaugurację „ważnym i dumnym kamieniem milowym”. Jego zdaniem bezpośrednie połączenie z Cork do Boulogne-sur-Mer wzmocni handel, turystykę i współpracę regionalną gospodarczą po obu stronach kanału.

Trudno się z tym nie zgodzić. Dla wielu mieszkańców południowej Irlandii nowy prom może stać się czymś więcej niż środkiem transportu, bo szansą na spontaniczny weekend we Francji, wygodniejszą podróż samochodem po Europie albo po prostu nowym sposobem odkrywania kontynentu bez stresu lotniskowych kolejek.

Bogdan Feręc

Źr. RTE

Fot. Dzięki uprzejmości RTE

© Wszystkie materiały na stronie wydawcy Polska-IE chronione są prawem autorskim.
ZNAJDŹ NAS: