Bosak: Polska staje się krajem marzeń dla Europejczyków z Zachodu
Zachód pogrąża się w ekonomicznej stagnacji, kryzysie demograficznym i chaosie wywołanym niespójną polityką migracyjną, podczas gdy Polska dynamicznie buduje swój wizerunek państwa bezpiecznego i podmiotowego. Krzysztof Bosak w rozmowie z Radiem Wnet punktuje słabości zachodnich liderów i zapowiada nadejście nowego pokolenia Polaków, które nie zamierza już przepraszać za własną historię.

W tym artykule:
- Kryzys Europy Zachodniej i koniec złudzeń
- Podmiotowość zamiast agentury obcych interesów
- Nadchodzi nowe pokolenie bez kompleksów
https://share.transistor.fm/e/acbe4e8e#?secret=uGhLwM3MBI
Trzy dekady intensywnej propagandy sukcesu wokół integracji euroatlantyckiej uśpiły naszą czujność. Jednak rzeczywistość brutalnie weryfikuje dawne dogmaty. Podczas gdy kraje starej Unii zmagają się z paraliżem decyzyjnym, pełzającą stagnacją i kryzysem bezpieczeństwa publicznego, nad Wisłą budzi się nowa świadomość geopolityczna.
– Polska staje się takim trochę krajem marzeń dla Europejczyków z Europy Zachodniej. Na zasadzie, jak oni tu przyjeżdżają, mówią: „U nas też tak było. Dlaczego teraz nie jest?” – wskazuje wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak w rozmowie z Radiem Wnet.Miliardy euro na obronność czy pułapka? Bosak punktuje program SAFEUnijny program SAFE, reklamowany przez rząd jako wielki sukces i szansa dla polskiego przemysłu obronnego, niesie za sob…
Zdaniem lidera Konfederacji, ten nagły wzrost prestiżu i autorytetu Polski na arenie międzynarodowej nie ma nic wspólnego z tym, kto aktualnie zasiada w fotelu premiera czy prezydenta. Wynika on bezpośrednio z pragmatycznej oceny naszej postawy wobec zagrożeń ze strony Rosji oraz faktu, że jako naród nigdy nie ulegliśmy naiwnym złudzeniom, które przez lata paraliżowały zachodnie elity.
Kryzys Europy Zachodniej i koniec złudzeń
Zachód przechodzi dziś przez wielowymiarowy wstrząs. Doświadczenia ostatnich lat, w tym wojna hybrydowa prowadzona przez Kreml, cyberataki i bezczelne akcje dywersyjne na terenie państw unijnych, zmusiły europejskie stolice do rewizji dotychczasowej polityki. Krzysztof Bosak zauważa, że ta bolesna przemiana zaczęła się na długo przed pełnoskalową inwazją na Ukrainę, a impulsem była m.in. sprawa otrucia Skripala w Wielkiej Brytanii.
– To spowodowało w Wielkiej Brytanii swego rodzaju wstrząs czy przełom. Przypomnijmy, że jeszcze parę lat wcześniej brytyjskie koncerny energetyczne próbowały inwestować w Rosji i było to gdzieś złudzenie, że może da się z tą Rosją jakoś normalizować stosunki. Wydaje mi się, że w tej chwili także w Niemczech i we Francji jest coraz bliższe – wyjaśnia Bosak.
Niestety, powrót do rzeczywistości odbywa się w warunkach głębokiej dekadencji społeczno-gospodarczej dawnych mocarstw. Niestabilność rządów, narastający kryzys demograficzny oraz problemy z bezpieczeństwem publicznym wynikające z multikulturalizmu i masowej imigracji sprawiają, że bezpieczna i stabilna Polska jawi się dziś mieszkańcom Zachodu jako oaza normalności.Bosak żąda bezwzględnego zakazu. „Finansowanie NGO z zagranicy powinno być nielegalne”Podczas gdy uwaga opinii publicznej jest skutecznie odwracana przez medialne igrzyska i komisje śledcze, w cieniu toczy …
Podmiotowość zamiast agentury obcych interesów
Wicemarszałek Sejmu przestrzega jednak przed huraoptymizmem. Nasz potencjał wciąż nie jest w pełni wykorzystywany, a winę za to ponosi m.in. mentalność części krajowych elit politycznych. Bosak wprost mówi o zjawisku, które określa mianem „pełzającej zdrady politycznej”. Chodzi o cyniczne lewarowanie się wpływami zagranicznymi w celu niszczenia rywali na krajowym podwórku.
– Uważam, że niezależnie od poziomu niechęci, rywalizacji, czy nawet nienawiści między nami tutaj w kraju, na zewnątrz nie powinniśmy się atakować. I to powinien być podstawowy obowiązek liderów politycznych. Tylko powiem dlaczego: to po prostu głupie – podkreśla polityk.
Zdaniem Bosaka, takie zachowanie to jasny sygnał słabości i desperacji, który rujnuje autorytet państwa. Aby Polska mogła realnie grać na poziomie swojego potencjału – czyli jako silne państwo średniej wielkości – konieczna jest głęboka rekonstrukcja aparatu państwowego oraz zmiana nastawienia. Musimy odrzucić fałszywe przekonanie, że kwestię naszego bezpieczeństwa może trwale i bezkosztowo obsłużyć za nas ktoś inny.
Nadchodzi nowe pokolenie bez kompleksów
Mimo wielu wyzwań, Krzysztof Bosak dostrzega światełko w tunelu. Jest nim zmiana pokoleniowa, która dokonuje się na naszych oczach w polskim społeczeństwie. Młodzi Polacy dorastają v zupełnie innych realiach niż ich rodzice, których dorosłość przypadła na lata transformacji i wszechobecnej propagandy o „końcu historii”.
– Widzę postępujący proces dojrzewania i ozdrowienia takiego mentalno-politycznego. On oczywiście odbywa się szczególnie w średnim i młodszym pokoleniu, które jest już pozbawione kompleksów, ale jednocześnie też jest pozbawione wielu złudzeń – zaznacza wicemarszałek Sejmu.
Współczesna młodzież dorasta w świecie twardej, globalnej rywalizacji i rosnącej niestabilności. Chociaż niesie to za sobą ogromne wyzwania, paradoksalnie hartuje polskie elity. Trudne czasy tworzą silnych ludzi, a powrót do historycznej normalności oznacza także powrót do zdolności uprawiania suwerennej, asertywnej polityki państwowej.
Autorzy:

Opracowanie:

