ŚMIERĆ NAJWYŻSZEGO PRZYWÓDCY IRANU. NAJWIĘKSZY ATAK OD DEKAD I POCZĄTEK NOWEJ FAZY GLOBALNEGO KONFLIKTU – "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii

ŚMIERĆ NAJWYŻSZEGO PRZYWÓDCY IRANU. NAJWIĘKSZY ATAK OD DEKAD I POCZĄTEK NOWEJ FAZY GLOBALNEGO KONFLIKTU

Bliski Wschód wkroczył w nową epokę przemocy, jak słyszy się w komentarzach na całym świecie, natomiast państwowe irańskie media potwierdziły, że w sobotę zginął najwyższy przywódca Islamskiej Republiki Iranu Ali Chamenei, człowiek, który od 1989 roku był nie tylko symbolem władzy, lecz jej absolutnym centrum. Jego śmierć nastąpiła w wyniku największego od dziesięcioleci skoordynowanego ataku przeprowadzonego przez Stany Zjednoczone i Izrael na cele w Iranie.

Według wysokiego rangą urzędnika izraelskiego, ciało przywódcy zostało odnalezione w ruinach po bombardowaniu jego posiadłości, która, jak potwierdził premier Izraela, została całkowicie zniszczona. Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump oświadczył, że operacja była efektem ścisłej współpracy amerykańsko-izraelskiej, a systemy wywiadowcze przez długi czas monitorowały lokalizację Chameneiego.

Wraz z nim zginęła część jego najbliższej rodziny, w tym córka, wnuk, zięć i synowa oraz kluczowi przedstawiciele irańskiego aparatu wojskowego i politycznego.

Departament Obrony USA nazwał kampanię militarną „Operacją Epic Fury”, a jej celem według prezydenta Trumpa było „wyeliminowanie bezpośrednich zagrożeń ze strony reżimu irańskiego” oraz uniemożliwienie Iranowi budowy broni jądrowej.

Podczas pierwszej fazy ataku izraelskie siły powietrzne przeprowadziły największą operację lotniczą w swojej historii, w której około 200 myśliwców uderzyło w blisko 500 celów na terytorium Iranu. Ataki objęły strategiczne systemy obrony powietrznej, instalacje wojskowe i obiekty związane z aparatem władzy. Wśród zabitych znaleźli się: minister obrony Iranu Amir Nasirzadeh, dowódca Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej Mohammed Pakpour, pięciu innych wysokich rangą dowódców wojskowych i Ali Szamchani – doradca najwyższego przywódcy Iranu. Uderzenie nie było więc symboliczną demonstracją siły. Było operacją dekapitacji i próbą pozbawienia państwa całej jego struktury dowodzenia.

Prezydent USA zapowiedział kontynuację bombardowań: „Ciężkie i precyzyjne bombardowania będą kontynuowane bez przerwy przez cały tydzień lub tak długo, jak będzie to konieczne, aby osiągnąć nasz cel, jakim jest pokój na całym Bliskim Wschodzie, a także na całym świecie”. Donald Trump wezwał też Irańczyków do obalenia własnego rządu, określając obecny moment jako „jedyną szansę na pokolenia”.

Po ataku na swoje terytorium Iran odpowiedział natychmiast i w kierunku Izraela oraz co najmniej siedmiu innych państw, w tym krajów Zatoki Perskiej goszczących amerykańskie bazy, wystrzelono setki rakiet oraz dronów. W Izraelu syreny alarmowe zmusiły ludność cywilną do ucieczki do schronów, ale większość pocisków została przechwycona przez systemy obrony powietrznej, lecz nie wszystkie. Jeden z nich trafił w budynek mieszkalny w Tel Awiwie, powodując zawalenie części konstrukcji i raniąc co najmniej 20 osób.

Jeszcze bardziej niepokojący był zasięg irańskiej odpowiedzi. Pociski spadły lub zostały skierowane w stronę kluczowych punktów regionu, jak Dubaj, gdzie uszkodzony został terminal lotniczy oraz luksusowa dzielnica hotelowa, Abu Zabi, a tam odnotowano eksplozje w stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Pociski skierowano też na Dohę, jednak Katar zestrzelił wszystkie nadlatujące pociski, a w Bahrajnie trafiona została baza Piątej Floty USA. W Kuwejcie zaatakowano amerykańską instalację wojskową. Pentagon poinformował, że żaden amerykański żołnierz nie zginął ani nie został ranny, jednak sam fakt uderzenia w amerykańskie bazy oznacza bezpośrednią konfrontację między państwami.

Uderzenie w Dubaj i inne centra logistyczne dodatkowo podkreśliło fakt, że konflikt nie ogranicza się do jednego państwa, lecz dotyka infrastruktury globalnej wymiany handlowej.

Dowódca Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej Ebrahim Jabbari ostrzegł, że Iran użył dotąd jedynie „złomowych pocisków”, sugerując, że najpotężniejsze systemy uzbrojenia nie zostały jeszcze wykorzystane. Iran ostrzegł także, że zamknął Cieśninę Ormuz, czyli strategiczną drogę morską, przez którą przepływa około jednej piątej światowego zużycia ropy naftowej. Taka decyzja ma potencjał wywołania globalnego szoku energetycznego. Rynki natychmiast zareagowały oczekiwaniami gwałtownego wzrostu cen ropy. Linie lotnicze zaczęły odwoływać loty nad regionem. Bliski Wschód, główny węzeł komunikacyjny świata, znalazł się w stanie częściowej izolacji.

W samym Iranie reakcje były sprzeczne. Według świadków część mieszkańców Teheranu, Karadżu i Isfahanu wyszła na ulice, by świętować śmierć wieloletniego przywódcy. Jednocześnie kraj znalazł się w stanie szoku, pozbawiony centralnej figury władzy, wokół której przez dekady zbudowany był system polityczny. To moment niebezpiecznej próżni, gdyż w państwach autorytarnych władza nie jest tylko funkcją urzędu, jest siecią lojalności, strachu i osobistych powiązań. Gdy centralna postać znika nagle, system może się albo rozpaść, albo stać się jeszcze bardziej brutalny.

Ataki nastąpiły zaledwie dwa dni po kolejnej rundzie negocjacji między USA i Iranem. Rozmowy zakończyły się impasem, ponieważ Iran odmówił rezygnacji z programu wzbogacania uranu, który według władz w Teheranie jest niezbędny dla energetyki cywilnej, lecz według Stanów Zjednoczonych może prowadzić do budowy broni jądrowej. Sekretarz Generalny ONZ Antonio Guterres wezwał do natychmiastowego zaprzestania działań wojennych, jednak wydarzenia wskazują, że konflikt wszedł już w fazę militarną, a nie dyplomatyczną. W samych Stanach Zjednoczonych decyzja prezydenta spotkała się z ostrą krytyką części polityków, którzy twierdzą, że prowadzenie długotrwałej kampanii wojskowej bez zgody Kongresu może być nielegalne.

Atak nie był wydarzeniem izolowanym, a w ciągu ostatnich dwóch lat izraelskie operacje doprowadziły do śmierci wielu wysokich rangą irańskich oficerów, natomiast regionalne struktury wpływu Teheranu zostały poważnie osłabione. W czerwcu doszło już do 12-dniowej wojny powietrznej między Izraelem a Iranem, do której przyłączyły się Stany Zjednoczone. Po jej zakończeniu oba państwa ostrzegały, że kolejne uderzenia nastąpią, jeśli Iran nie zatrzyma programu nuklearnego i rakietowego.

Obecna operacja jest logiczną kontynuacją tej strategii, lecz jej skala i konsekwencje są nieporównywalnie większe.

*

Moim zdaniem jest to wyraźna eskalacja wojny, która już od dawna toczy się na świecie, choć często pod powierzchnią. Śmierć najwyższego przywódcy Iranu nie jest tylko wydarzeniem lokalnym, ponieważ to moment, który zmienia układ globalnych sił. Konsekwencje już teraz wykraczają daleko poza Bliski Wschód. Pamiętajmy, że Iran był istotnym dostawcą ropy dla Chin, a jego przemysł zbrojeniowy dostarczał drony Rosji, wykorzystywane w wojnie przeciwko Ukrainie. Oznacza to, że uderzenie w Teheran pośrednio dotyka interesów dwóch mocarstw, które pozostają w konflikcie z Zachodem na innych frontach.

Przyjmując, że atak USA i Izraela na Iran ma podłoże ekonomiczne, wiedzieć trzeba, że konflikty o energię, broń i prestiż rzadko pozostają lokalne. Wystarczy iskra, by płomień objął cały kontynent, a czasem cały świat. W tym przypadku gra idzie nie o sam Iran, chociaż w pewnej części tak, ale bardziej ma na celu osłabienie mocarstwowych konkurentów Stanów Zjednoczonych.  

Bogdan Feręc

Źr. Reuters/RTE

Fot. Dzięki uprzejmości RTE

© WSZYSTKIE MATERIAŁY NA STRONIE WYDAWCY „POLSKA-IE” CHRONIONE SĄ PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Europa a widmo strat
Nowe przepisy mieszk
"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.