Zmierzch amerykańskiego snu. Dlaczego młodzi ludzie odwracają się od wiz J1 na rzecz Starego Kontynentu – "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii

Zmierzch amerykańskiego snu. Dlaczego młodzi ludzie odwracają się od wiz J1 na rzecz Starego Kontynentu

Przez dziesięciolecia program J1 Summer Work and Travel stanowił dla irlandzkich studentów swoisty rytuał przejścia. Każdego roku ponad 5000 młodych ludzi z Zielonej Wyspy pakowało walizki, by spędzić letnie miesiące na pracy i zabawie w Stanach Zjednoczonych. Amerykański mit budowany na obietnicy wolności, wielkich metropoliach i niezapomnianej przygodzie za oceanem, wydawał się nienaruszalny. Dziś jednak ten tradycyjny kierunek staje pod znakiem zapytania.

W obliczu rosnącej niepewności imigracyjnej w USA, zmian politycznych oraz globalnych niepokojów, pokolenie współczesnych studentów zaczyna redefiniować swoje wakacyjne plany, spoglądając znacznie bliżej domu, ku kontynentalnej Europie.

Głównym motorem tej zmiany jest wyraźne poczucie dyskomfortu i obaw o własne bezpieczeństwo. Zmiana administracji w Waszyngtonie na początku 2025 roku przyniosła ze sobą zaostrzenie retoryki oraz polityki migracyjnej, co mocno uderzyło w nastroje młodych ludzi. Studenci, którzy dotychczas traktowali wyjazd do Stanów Zjednoczonych jako oczywisty punkt w swoim życiorysie, dziś kalkulują ryzyko. Opowieści o rygorystycznych kontrolach granicznych, przypadkach odmowy wjazdu bez wyraźnego powodu czy obawach przed biurokratycznymi pułapkami skutecznie chłodzą dawny entuzjazm. Dla wielu z nich Ameryka przestała kojarzyć się z bezpieczną oazą, a stała się symbolem nieprzewidywalności.

Przykładem takiego podejścia jest 19-letni student pierwszego roku z Dublina Adam Brennan i choć od dawna planował letni wyjazd do USA, wzorem swojej starszej siostry oraz znajomych, ostatecznie zrezygnował z tych planów po czerwcowych egzaminach. Jak sam przyznaje, obecny klimat polityczny i działania amerykańskiego prezydenta sprawiły, że nie chce ryzykować utraty czasu i pieniędzy na podróż, która niesie ze sobą tyle niewiadomych. Brennan podkreśla, że polityka obecnej administracji oraz globalne konflikty zdemotywowały go do tego stopnia, iż postanowił nie odwiedzać Stanów Zjednoczonych, dopóki sytuacja u sterów władzy ulegnie zmianie.

Zamiast za Atlantyk, wzrok Adama i tysięcy jego rówieśników kieruje się w stronę Europy, więc do Holandii. Decyzja ta niesie za sobą wymierne korzyści, które wykraczają poza samo poczucie bezpieczeństwa. Unia Europejska oferuje irlandzkim obywatelom bezdyskusyjny atut, czyli pełne prawo do życia i pracy w każdym państwie członkowskim, bez konieczności przechodzenia skomplikowanych i kosztownych procedur wizowych.

Co więcej, bliskość geograficzna sprawia, że powrót do domu na weekend to kwestia zaledwie kilkugodzinnego lotu, co doceniają także rodzice studentów. Podobne zdanie ma Rachel Keane, która po zdaniu matury od razu zdecydowała się na kierunek europejski, rezygnując z rozważania opcji amerykańskiej. Dla niej Europa i Wielka Brytania to przestrzenie bliskie kulturowo, dające stabilizację, a jednocześnie oferujące upragnioną przygodę przed rozpoczęciem studiów.

Praca i rozwój na kontynencie to jednak nie tylko rekreacja, ale i wyzwanie formalne. Jak podkreślają eksperci z European Movement Ireland, kluczem do sukcesu na europejskim rynku pracy jest znajomość języków obcych oraz odpowiednie przygotowanie dokumentów aplikacyjnych.

Pomocnym narzędziem w poszukiwaniu zatrudnienia pozostaje sieć EURES, ułatwiająca relokację. W przypadku bardziej prestiżowych staży w strukturach unijnych, wymagania rosną, a kandydaci muszą mieć ukończone 18 lat, posiadać dyplom licencjata oraz wykazać się biegłą znajomością dwóch języków urzędowych UE, z czego pierwszy musi być na poziomie ojczystym (C2), a drugi co najmniej na poziomie B2 lub C1.

Dla tych, którzy nie dysponują jeszcze wyższym wykształceniem, alternatywą są programy takie jak Europejski Korpus Solidarności. Finansuje on projekty wolontariackie i solidarnościowe dla osób w wieku od 18 do 30 lat, pozwalając na zdobycie cennego doświadczenia przy jednoczesnym wspieraniu lokalnych społeczności. Niezależnie od wybranej ścieżki, doradcy kariery przypominają o złotej zasadzie rekrutacji, więc liczy się jakość, a nie ilość. Zamiast masowego wysyłania identycznych aplikacji, kluczowe jest personalizowanie CV pod konkretne stanowisko oraz bezpośredni kontakt z instytucjami, np. z biurami posłów do Parlamentu Europejskiego, najlepiej pod koniec lata, gdy planowane są nowe sesje parlamentarne.

Wygląda na to, że Trump i zaostrzenie kursu w Waszyngtonie paradoksalnie wyświadczyli młodym mieszkańcom Irlandii przysługę. Zmusił ich do ponownego przemyślenia dotychczasowych schematów i odkrycia na nowo bogactwa kulturowego, które Europa ma do zaoferowania na wyciągnięcie ręki. Amerykański sen traci swój blask na rzecz europejskiej rzeczywistości – bardziej dostępnej i oferującej perspektywy, które w niczym nie ustępują tym zza oceanu.

Bogdan Feręc

Źr. The Irish Times

Photo by Fernand De Canne on Unsplash

© Wszystkie materiały na stronie wydawcy Polska-IE – chronione są prawem autorskim.
ZNAJDŹ NAS:
Cyfrowe zagrożenie
Irlandia zbroi się