Szeremietiew: Trump przebudowuje światowy porządek. Europa Zachodnia traci znaczenie
Administracja Donalda Trumpa realizuje plan przebudowy ładu międzynarodowego, a jednym z jego kluczowych elementów jest nowe spojrzenie na rolę Europy i NATO – ocenia prof. Romuald Szeremietiew.

W tym artykule:
https://share.transistor.fm/e/174fc854#?secret=cSHeFWx4zB
Monachium 2007 i Monachium 2025
Prof. Szeremietiew zwrócił uwagę na dwa wystąpienia, które jego zdaniem wyznaczają kluczowe momenty dla współczesnej polityki międzynarodowej. Pierwszym było przemówienie Władimira Putina podczas konferencji bezpieczeństwa w Monachium w 2007 roku, gdy rosyjski przywódca zakwestionował dominującą rolę Stanów Zjednoczonych w światowym porządku.
Drugim wydarzeniem było wystąpienie amerykańskiego wiceprezydenta J.D. Vance’a podczas tegorocznej konferencji w Monachium. Zdaniem profesora to właśnie ono najlepiej pokazuje kierunek myślenia obecnej administracji USA.
– Wiceprezydent Vance wskazał, że zasadniczą wadą i problemem Zachodu jest załamanie cywilizacyjne obserwowane w Europie Zachodniej – mówił prof. Romuald Szeremietiew.
Nowi sojusznicy Waszyngtonu
Zdaniem byłego szefa MON administracja Trumpa coraz większą wagę przywiązuje do wspólnoty cywilizacyjnej. W praktyce oznacza to większe zainteresowanie państwami Europy Środkowej, które według amerykańskich polityków zachowały bardziej konserwatywne fundamenty społeczne.
Profesor przekonywał, że Polska znajduje się dziś w grupie państw postrzeganych przez Waszyngton jako szczególnie wartościowi partnerzy.
– Ośrodek waszyngtoński wskazuje, że Europa Środkowa, a zwłaszcza Polska, są tymi ewentualnymi sojusznikami, którzy rokują, że będą współdziałać ze Stanami Zjednoczonymi – ocenił.Berlin i Kijów budują nowy sojusz. Polska może zapłacić wysoką cenęUkraina konsekwentnie buduje strategiczne relacje z Niemcami kosztem współpracy z Polską – przekonywali na antenie Radia…
Rosja pod coraz większą presją
W rozmowie pojawił się również temat wojny na Ukrainie i działań podejmowanych przez administrację Trumpa wobec Rosji. Zdaniem profesora szybkie zakończenie konfliktu okazało się trudniejsze, niż początkowo zakładano.
W efekcie Stany Zjednoczone mają stopniowo ograniczać rosyjskie wpływy w różnych częściach świata.
– Stany Zjednoczone krok po kroku realizują koncepcję założoną przez prezydenta Trumpa, odcinając Rosję od punktów oparcia budowanych wcześniej w różnych regionach świata – stwierdził Szeremietiew.
Autorzy:

