Przełomowe zmiany w prawie pracy dają pracownikom prawo do dłuższego zatrudnienia
W poniedziałek 29 czerwca wchodzą w życie istotne zmiany w prawie pracy, które w istotny sposób wpłyną na sytuację tysięcy osób zbliżających się do wieku emerytalnego. Rząd oficjalnie potwierdził, że od tego dnia zaczną obowiązywać nowe przepisy, których nadrzędnym celem jest eliminacja rażącej luki systemowej.
Do tej pory zapisy w umowach o pracę zmuszały wielu pracowników do opuszczenia stanowiska po osiągnięciu tradycyjnego wieku emerytalnego wynoszącego 65 lat. W praktyce oznaczało to, że pracownicy odsuwani byli od aktywności zawodowej na rok przed uzyskaniem prawa do emerytury państwowej, która przysługuje od 66. roku życia. Nowa regulacja prawna daje pracownikom prawo do pozostania w zatrudnieniu i kontynuowania pracy przez dodatkowy rok, co pozwoli skutecznie zniwelować ten dotkliwy roczny brak dochodów.
Wprowadzane ustawodawstwo opiera się na zasadzie pełnej dobrowolności. Pracownicy nie będą mieli żadnego obowiązku pozostawania w strukturach firmy po osiągnięciu wieku emerytalnego zapisanego w umowie. Przepisy dają im jednak potężne narzędzie prawne w postaci możliwości formalnego poinformowania pracodawcy, że nie wyrażają zgody na przymusowe przejście na emeryturę. Aby skorzystać z tego uprawnienia, zainteresowana osoba musi złożyć stosowne powiadomienie co najmniej trzy miesiące przed planowaną datą zakończenia pracy, ale nie wcześniej niż 12 miesięcy przed tym terminem. Minister przedsiębiorczości, turystyki i zatrudnienia Peter Burke podkreślił, że reformy te zapewniają pracownikom znacznie większy wybór oraz elastyczność w zarządzaniu końcowym etapem ich kariery zawodowej.
Nowe regulacje nakładają również rygorystyczne obowiązki na kadrę zarządzającą przedsiębiorstwami. Pracodawca nie może już autorytarnie i bezdyskusyjnie nakazać pracownikowi odejścia z firmy. Każde zgłoszenie chęci dalszej pracy musi zostać starannie i rzetelnie rozpatrzone. Jeżeli zatrudniający zamierza utrzymać wiek emerytalny wynikający z umowy, jest zobowiązany do udzielenia pisemnej odpowiedzi w ciągu jednego miesiąca. Odmowa musi zawierać jasne, obiektywne i racjonalne uzasadnienie, które spełnia surowe normy prawne. Likwidacja stanowiska czy przymusowe odesłanie na emeryturę musi realizować zgodny z prawem cel, a zastosowane przez firmę metody muszą być uznane za odpowiednie i absolutnie konieczne. Bez spełnienia tych kryteriów pracodawca nie będzie miał od poniedziałku prawa nalegać na zakończenie współpracy.
Warto zaznaczyć, że ustawowe zmiany nie będą dotyczyły wszystkich grup zawodowych. Wyłączeni z nich są pracownicy, którzy ukończyli już 66 lat lub więcej, a także osoby wykonujące zawody, w których granica wieku emerytalnego jest ściśle uregulowana odrębnymi przepisami prawa – dotyczy to między innymi funkcjonariuszy An Gharda Síochána oraz personelu Sił Obronnych. Przypomnijmy również, że w strukturach urzędów państwowych i cywilnych obowiązkowy wiek emerytalny dla większości zatrudnionych został podniesiony do 70 lat już w 2018 roku.
Nad prawidłowym wdrożeniem i stosowaniem nowych przepisów czuwać będzie Komisja ds. Stosunków w Miejscu Pracy (WRC). W celu ułatwienia adaptacji do nowych realiów prawnych, instytucja ta, a pod kierownictwem dyrektor generalnej Audrey Cahill, przygotowała zaktualizowany Kodeks postępowania w zakresie dłuższego okresu pracy.
Choć sam kodeks nie stanowi bezpośredniego źródła prawa o charakterze wiążącym, posiada ogromne znaczenie praktyczne, ponieważ może być dopuszczony jako kluczowy dowód w postępowaniach sądowych. Kodeks ten reguluje także sytuację osób powyżej 66. roku życia, które deklarują chęć dalszej aktywności na rynku pracy.
Pracownicy, którzy uznają, że ich nowe prawa ustawowe zostały naruszone przez pracodawcę, mogą złożyć oficjalną skargę do WRC. Konsekwencje finansowe i prawne dla niesubordynowanych firm będą jednak niezwykle dotkliwe. W przypadku wygranej pracownika, komisja może nakazać usunięcie naruszenia lub przyznać odszkodowanie w wysokości do 104 tygodniowych pensji lub do 40 000 euro – w zależności od tego, która z tych kwot okaże się wyższa. Ponadto pracodawcom łamiącym przepisy grozi grzywna do 5000 euro, kara pozbawienia wolności do jednego roku, a nawet obie te sankcje łącznie.
Głos w sprawie zabrał również Irlandzki Kongres Związków Zawodowych (ICTU), który z zadowoleniem przyjął nowe ustawodawstwo. Sekretarz generalny organizacji Owen Reidy jednoznacznie wskazał, że ograniczenie arbitralnego stosowania przymusowego wieku emerytalnego przyniesie wymierne korzyści nie tylko samym pracownikom, ale również przedsiębiorstwom i całej gospodarce narodowej. Podkreślił on, że w obliczu starzenia się społeczeństwa, bardzo napiętej sytuacji na rynku pracy oraz konieczności dbania o stabilność finansów publicznych, takie reformy są absolutnie niezbędne.
Jednocześnie związki zawodowe przypominają, że nowe przepisy skupiają się na zabezpieczeniu praw osób do 66. roku życia i w żaden sposób nie odbierają pracownikom istniejącego prawa do dochodzenia swoich roszczeń z tytułu dyskryminacji na mocy ustaw o równości w zatrudnieniu, jeśli zostaną zmuszeni do odejścia po przekroczeniu tej granicy wieku.
Bogdan Feręc
Źr. RTE
Photo by Mark Timberlake on Unsplash
