Parlamentarny plan ochrony portfeli i rewolucji w dodatkach energetycznych
Zbliżające się prace nad nowym kształtem polityki fiskalnej państwa mogą przynieść fundamentalną zmianę filozofii konstruowania budżetu. W obliczu niesłabnącej presji cenowej, Komisja Nadzoru Budżetowego Oireachtas przedstawiła obszerny raport zawierający kluczowe rekomendacje, które mają na celu stworzenie realnej tarczy ochronnej dla dochodów.
Głównym punktem rewolucyjnego planu jest postulat, aby stawki oraz progi podatku dochodowego zostały na stałe powiązane ze stopą inflacji. Parlamentarzyści alarmują, że brak takich rozwiązań prowadzi do zjawiska tak zwanego ukrytego opodatkowania, gdzie nominalny wzrost płac, zamiast poprawiać stopę życiową, spycha pracowników do wyższych przedziałów podatkowych.
Debata nad automatyczną indeksacją nabrała tempa podczas przesłuchań w Komisji, w których aktywny udział wzięli przedstawiciele Irlandzkiego Kongresu Związków Zawodowych (ICTU). Związkowcy argumentują, że coroczne dostosowywanie progów podatkowych do realiów rynkowych jest warunkiem koniecznym, aby pracownicy nie znajdowali się w gorszej sytuacji finansowej z powodu czynników od nich niezależnych. Ponieważ w ostatnim dokumencie budżetowym mechanizm ten został pominięty, ICTU postuluje zastosowanie w tym roku mechanizmu podwójnej indeksacji, co miałoby zrekompensować wcześniejsze straty.
Wprowadzenie podwójnej stawki indeksacyjnej przełożyłoby się na bardzo konkretne korzyści dla podatników, podnosząc próg wejścia w najwyższą, 40-procentową stawkę podatku dochodowego o 3000 euro dla osób zarabiających w pojedynkę. W praktyce oznacza to, że wyższy podatek byłby naliczany dopiero od dochodów przekraczających 47 000 euro rocznie, a nie od obecnego poziomu 44 000 euro. Dla małżeństw rozliczających się wspólnie reforma ta oznaczałaby przesunięcie progu o 6000 euro – z poziomu 88 000 euro do 94 000 euro. Głosy doradcze nie są jednak w pełni jednomyślne. Eksperci z Instytutu Badań Ekonomicznych Nevina (NERI) zgadzają się wprawdzie, że sama indeksacja jest ekonomicznie uzasadniona, ostrzegają jednak przed wprowadzaniem jakichkolwiek innych, szeroko zakrojonych obniżek podatków. Ich zdaniem, nadmierne stymulowanie popytu w obecnej sytuacji mogłoby przynieść skutek odwrotny do zamierzonego i dodatkowo napędzić spiralę inflacyjną.
Analitycy NERI negatywnie oceniają również plany redukcji podatków od kapitału w czasie trwającego kryzysu kosztów utrzymania. Temat ten wywołuje spore napięcia polityczne, zwłaszcza po deklaracji, jaką złożył taoiseach Michael Martin, określając obecny 33-procentowy podatek od zysków kapitałowych jako zbyt wysoki. Zdaniem ekspertów, w dobie konieczności wspierania najuboższych, priorytety budżetowe powinny być lokowane zupełnie gdzie indziej.
Równie pilnej reformy wymaga system wsparcia socjalnego w sferze energetycznej. Przedstawiciele organizacji charytatywnej Saint Vincent de Paul (SVP) ujawnili przed komisją porażające dane dotyczące realnej utraty wartości świadczeń pomocowych. Okazuje się, że flagowy pakiet świadczeń dla gospodarstw domowych – obejmujący 35 euro miesięcznie na energię elektryczną oraz bezpłatny abonament telewizyjny – nie był waloryzowany od 2013 roku. W efekcie, przy obecnych cenach rynkowych, jego rzeczywista wartość drastycznie spadła. Z tego powodu Komisja Nadzoru Budżetowego rekomenduje pilne powiązanie wartości dodatków paliwowych oraz wszelkich dotacji energetycznych z realnymi kosztami nośników energii, co pozwoli utrzymać ich siłę nabywczą w okresach rynkowych zawirowań.
Raport dotyka także problemu tzw. ukrytego ubóstwa energetycznego i braku transparentności ze strony organów regulacyjnych. Jednym z kluczowych zaleceń jest nałożenie na Komisję Regulacji Usług Komunalnych (CRU) natychmiastowego obowiązku ustalania i regularnego publikowania danych o liczbie gospodarstw domowych korzystających z liczników przedpłaconych, które samodzielnie odłączają się od sieci z powodu braku środków.
Wdrożenie zaleceń zawartych w raporcie Oireachtas mogłoby nie tylko uporządkować system podatkowy, ale przede wszystkim rzucić światło na realną skalę problemów społecznych i realnie ochronić najsłabszych uczestników rynku.
Bogdan Feręc
Źr. Independent
Photo by Jakub Żerdzicki on Unsplash
