Paliwowy szok. Ceny rosną szybciej niż cierpliwość kierowców i właścicieli domów – "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii

Paliwowy szok. Ceny rosną szybciej niż cierpliwość kierowców i właścicieli domów

Na Shop Street w Galway rozmowy nie krążą od wczoraj wokół wakacyjnych planów ani letnich wyprzedaży. Krążą wokół cen paliw do samochodów i tych do ogrzewania domów. I nie jest to zwykłe narzekanie przy kawie, to realny niepokój, który w ostatnich dniach przybrał na sile.

Podwyżki benzyny i oleju napędowego były widoczne już wcześniej. Kilka centów więcej za litr, potem kolejne kilka, a mechanizm jest dobrze znany, czyli globalne napięcia, drożejąca ropa i stacje paliwowe, które reagują natychmiast. Jednak to, co wydarzyło się na rynku oleju opałowego od weekendu, wywołało prawdziwe oburzenie. Lokalny przedsiębiorca Mike Lally nie krył emocji, gdy opisywał swoje doświadczenie z próbą zamówienia oleju do zbiornika swojej matki. W poniedziałek wieczorem sprawdził cenę i było 1180 euro, natomiast następnego dnia było to już 1380 euro. Niespełna dziesięć godzin później kwota wzrosła do 1850 euro. Skok o 500 euro w ciągu doby. „To szaleństwo” – podsumował.

Tego rodzaju wzrosty budzą pytanie nie tylko o dynamikę rynku, lecz także o jego przejrzystość. Konsumenci widzą rosnące ceny, ale nie widzą pełnego łańcucha kosztów od notowań ropy na światowych giełdach, przez kursy walut, po marże hurtowe i detaliczne. W efekcie powstaje poczucie, że rachunek rośnie szybciej niż realne uzasadnienie ekonomiczne.

Rolnik John Joe Grennan z hrabstwa Laois przyznaje, że ogrzewa dom drewnem, więc częściowo unika uderzenia w domowy budżet. Jednak jako użytkownik maszyn rolniczych zależny jest od oleju napędowego. Cena, jak twierdzi, wzrosła od weekendu o około dziesięć centów za litr. W rolnictwie, gdzie marże są często minimalne, taka zmiana nie jest detalem, lecz czynnikiem decydującym o opłacalności produkcji. Grennan uważa, że rząd nie robi wystarczająco dużo dla „zwykłego człowieka” i nie wierzy w zapewnienia, że zawyżanie cen nie będzie tolerowane. Podobne stanowisko prezentuje Helena Donoghue z Newcastle w Galway. Jej zdaniem władze powinny wezwać dostawców paliw i wymóc większą odpowiedzialność cenową. W przeciwnym razie, jak ostrzega, część rodzin może zostać zmuszona do zadłużania, by pokryć podstawowe koszty energii.

W centrum Galway Christopher Connolly z Ballinlough w hrabstwie Roscommon patrzy na sytuację przez pryzmat codziennych dojazdów do pracy – godzina i dwadzieścia minut w jedną stronę. Przy takich dystansach nawet niewielki wzrost ceny paliwa szybko przekłada się na setki euro rocznie. W jego ocenie wojna na Bliskim Wschodzie nieuchronnie podbijają ceny surowców, a więc i paliw.

Nie wszyscy jednak reagują paniką, jak Lloyd Wright z Oughterard, który dziewięć lat temu przeniósł się z USA do Irlandii i od tego czasu uzyskał obywatelstwo i przyjmuje obecnie stoicką postawę. Zwraca uwagę, że ceny paliw historycznie rosną i spadają, a konflikty geopolityczne w końcu znajdują swoje rozwiązanie. Jego komentarz na temat amerykańskiej polityki pokazuje, że w oczach wielu konsumentów rynek paliw jest nierozerwalnie związany z globalną grą interesów.

W tle tych opinii widać niestety szerszy problem. Koszty mieszkań, żywności i energii już teraz obciążają budżety gospodarstw domowych. Kolejna fala podwyżek paliw, zarówno pędnych, jak i grzewczych, zadziała jak mnożnik napięcia. Droższy transport oznacza wyższe ceny towarów, droższe ogrzewanie i większą presję cenową w sklepach, bo efekt domina jest nieunikniony.

*

Rynek paliw jest z natury wrażliwy na geopolitykę i spekulację. Jednak dla przeciętnego kierowcy czy właściciela domu nie ma znaczenia, czy przyczyną jest konflikt na Bliskim Wschodzie, kurs dolara czy decyzja producentów ropy. Liczy się rachunek do zapłacenia. Jeśli podwyżki utrzymają się przez dłuższy czas, presja społeczna na interwencję państwa będzie rosła. Pytanie brzmi, czy rząd zdecyduje się na działania osłonowe, czy też pozostawi rynek samemu sobie.

Bogdan Feręc

Źr. RTE

Photo by Salah Ait Mokhtar on Unsplash

© WSZYSTKIE MATERIAŁY NA STRONIE WYDAWCY „POLSKA-IE” CHRONIONE SĄ PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Poland detains 140 f
Irlandia policzy kos
"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.

"Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Privacy Overview

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.