Od leasingowego giganta do technologii kosmicznych. Zielona Wyspa kształtuje przyszłość nieba
Pokazy lotnicze kojarzą się zazwyczaj z widowiskowymi akrobacjami nad głowami widowni. Jednak na wielkich wydarzeniach, takich jak niedawne Farnborough International Airshow w Anglii, prawdziwe emocje rozgrywają się w kuluarach. To tam zapadają decyzje kształtujące transport przyszłości.
Wśród globalnych potęg wyjątkowo mocny akcent zaznaczyła Irlandia, prezentując pod szyldem Enterprise Ireland dorobek i wizję branży, która od lat napędza jej gospodarkę.
Fundamenty gospodarki i potęga finansowa
Lotnictwo nad Shannon i Liffey to nie tylko powszechnie znany Ryanair czy historia kultowego Guinness Peat Aviation z lat siedemdziesiątych. To przede wszystkim imponujące liczby:
- 44 000 miejsc pracy na pełny etat w całym kraju.
- 4,6 miliarda euro rocznego wkładu w irlandzkie PKB.
- Około 250 przedsiębiorstw, z czego ponad połowa to klienci agencji Enterprise Ireland.
- Dominacja w leasingu: 14 z 15 największych globalnych leasingodawców ma tu swoje siedziby, zarządzając flotą 9500 maszyn o wartości 270 miliardów euro (oraz blisko 2400 kolejnymi w zamówieniach).
Znaczenie tej gałęzi przemysłu podkreślił obecny w Anglii wiceminister w Departamencie Przedsiębiorczości, Turystyki i Zatrudnienia Alan Dillon. Zwrócił uwagę, że kraj wypracował pozycję globalnego centrum w obszarze napraw (MRO), produkcji zaawansowanej oraz finansowania samolotów, a teraz coraz mocniej wchodzi w segment dronów czy technologii kosmicznych.
Od śrubki po zaawansowaną elektronikę
Siłą sektora okazuje się elastyczny łańcuch dostaw. Na wyspach powstają komponenty mechaniczne, elementy konstrukcyjne, zaawansowane tworzywa kompozytowe oraz wyposażenie wnętrz. Świetnym przykładem jest klaster Emerald Aero Group, zrzeszający 14 podmiotów dostarczających rozwiązania z zakresu elektroniki i tworzyw sztucznych dla największych producentów.
Rozwój bazy produkcyjnej idzie w parze z inwestycjami w wykwalifikowane kadry. Podczas targów Euram Leasing – podmiot specjalizujący się w serwisowaniu silników – ogłosił plan stworzenia 45 wysokospecjalistycznych etatów do 2027 roku. Spółka rozbudowuje swoje zaplecze MRO, planując w kolejnych etapach pozyskanie łącznej przestrzeni przekraczającej 90 tysięcy stóp kwadratowych. Równolegle rozwijają się firmy pokroju Hummingbird Aero International projektujące systemy sterowania lotem, czy Avtrain, odpowiadającą za szkolenia i certyfikację pilotów dronów.
Irlandzka delegacja rozmawiała w Anglii z gigantami rynku – takimi jak Airbus, Boeing czy Bombardier – umacniając rolę miejscowych dostawców w międzynarodowym krwiobiegu.
Rewolucja nad głowami: podniebne taksówki i kosmos
Jednym z najciekawszych wątków zaprezentowanych na targach była mobilność miejska i regionalna. Branża mocno stawia na elektryczne statki pionowego startu i lądowania (eVTOL). Urządzenia te są cichsze, bezpieczniejsze i tańsze w eksploatacji niż klasyczne helikoptery, co czyni je idealnym środkiem lokomocji na dystansach od 50 do 200 kilometrów. Badania przeprowadzone przez Future Mobility Campus Ireland w Shannon wskazują, że na samej Zielonej Wyspie wytypować można aż 174 potencjalne trasy dla tego typu pojazdów. Innowacja dotyczy zresztą nie tylko inżynierii, ale i finansów – firmy takie jak Avolon już teraz tworzą pierwsze pionierskie modele leasingowe dedykowane dla floty eVTOL oraz infrastruktury kosmicznej projektowanej na wieloletnie misje orbitalne.
Wszystko wskazuje na to, że Irlandia sprawnie przechodzi od roli finansowego zaplecza lotnictwa do pozycji lidera technologicznych przełomów, które już wkrótce zmienią sposób, w jaki podróżujemy.
*
I dlatego wprowadzono dla firmy Manna, zakaz lotów dronami nad niektórymi częściami Dublina.
Bogdan Feręc
Źr. Independent
Photo by mos design on Unsplash
