MetroLink na raty – "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii

MetroLink na raty

Irlandzki megaprojekt infrastrukturalny, który istnieje na papierze od ponad dwóch, wkracza w zupełnie nową, pragmatyczną fazę planowania. Minister transportu Darragh O’Brien oficjalnie potwierdził, że rząd poważnie rozważa scenariusz, w którym MetroLink będzie otwierany stopniowo.

Zamiast czekać na ukończenie całej 18-kilometrowej trasy, pasażerowie zyskają dostęp do nowej sieci etapami. Taki model zakłada, że w pierwszej kolejności uruchomiony zostanie kluczowy odcinek łączący Swords i lotnisko w Dublinie z samym centrum stolicy. Dopiero w drugim etapie nowoczesna linia kolejowa o wysokiej częstotliwości zostanie przedłużona w kierunku południowej części miasta, docierając ostatecznie do stacji Charlemont w Ranelagh.

Decyzja o etapowym wdrażaniu inwestycji to bezpośrednia odpowiedź na gigantyczną złożoność logistyczną oraz lawinowo rosnące koszty przedsięwzięcia. Choć Transport Infrastructure Ireland już wcześniej analizowało ten mechanizm jako skuteczne narzędzie zarządzania ryzykiem finansowym, ostateczny głos w tej sprawie należał do gabinetu rządowego. Minister O’Brien jednoznacznie wskazał, że budowa potężnego tunelu pod stolicą wymaga elastyczności. Zaktualizowany kosztorys tego wielomiliardowego projektu ma trafić na biurka Rady Ministrów już w przyszłym miesiącu, co pozwoli na ostateczne sformalizowanie strategii etapowej.

Głównym celem inwestycji pozostaje odciążenie drastycznie niewydolnej sieci autobusowej, jednak rozłożenie otwarcia w czasie ma zagwarantować, że stolica nie zostanie całkowicie sparaliżowana na wiele lat.

Wokół projektu nakreślono już bardzo konkretny harmonogram prac budowlanych. Według deklaracji szefa resortu transportu, pierwsze szeroko zakrojone prace wykopaliskowe na terenie Dublina rozpoczną się w sierpniu przyszłego roku. Kolejnym milowym krokiem będzie rok 2028, kiedy to ruszyć ma właściwa faza konstrukcyjna całej arterii. Skala wyzwania jest jednak tak ogromna, że państwo zostało zmuszone do podjęcia nadzwyczajnych kroków w sferze socjalnej. Szacuje się, że przy budowie linii zatrudnienie znajdzie około 8000 robotników i inżynierów. Aby zapobiec zaostrzeniu i tak już dramatycznego kryzysu mieszkaniowego w Dublinie, Departament Mieszkalnictwa we współpracy z Agencją Rozwoju Terenów od kilku miesięcy pracuje nad planem budowy dedykowanych osiedli pracowniczych. Nowe domy mają powstać na przyspieszonych zasadach, wykorzystując państwowe grunty objęte planami zagospodarowania przestrzennego.

Rządowa determinacja widoczna jest także w bezkompromisowym podejściu do sporów prawnych z lokalnymi społecznościami. Minister O’Brien stanowczo wziął w obronę kontrowersyjną decyzję TII o wykupie kilkunastu zabytkowych, georgiańskich domów z cegły w rejonie Dartmouth Square w Ranelagh. Transakcja ta, opiewająca na astronomiczną kwotę około 30 milionów euro, zawarta została w drodze mediacji tuż po tym, jak pod koniec ubiegłego roku mieszkańcy złożyli wniosek o sądową blokadę inwestycji. W ocenie rządu, wyłożenie milionów na natychmiastowy wykup nieruchomości było decyzją w pełni uzasadnioną ekonomicznie. Pozwoliło to uniknąć wieloletniego, paraliżującego procesu sądowego, którego ostateczne koszty – wywołane przestojami na placu budowy – mogłyby stanowić wielokrotność wydanej dzisiaj kwoty.

Wszystko to pokazuje, że Irlandia porzuca dotychczasową, idealistyczną wizję otwarcia całego metra w jednym momencie na rzecz strategii małych kroków. Choć wizja budowy na raty może budzić niedosyt u mieszkańców południowych dzielnic Dublina, jest to obecnie jedyna realna droga do sfinalizowania inwestycji, na którą stolica czeka od pokoleń.

Bogdan Feręc

Źr. Independent

Photo by Denys Argyriou on Unsplash

© Wszystkie materiały na stronie wydawcy Polska-IE chronione są prawem autorskim.
ZNAJDŹ NAS:
W Dublinie zwrot na
Podatkowa rewolucja