Dodatkowe loty, w tym Gdańsk. Ryanair rysuje mapę tanich marzeń na 2026 rok
Irlandzki przewoźnik znów robi to, co potrafi najlepiej, czyli bierze mapę Europy (i kawałka Afryki), stawia kilka śmiałych kropek i mówi pasażerom: „lećcie, bo warto – i tanio”. Ryanair ogłosił listę najgorętszych kierunków, które w 2026 roku mają przyciągać tłumy podróżnych. Wspólny mianownik? Krótkie wypady, słońce, historia i poczucie, że świat jest bliżej, niż się wydaje z irlandzkiego deszczu.
Na liście wyróżnionych kierunków znalazła się Bratysława, która coraz śmielej wychodzi z cienia Wiednia. Średniowieczna starówka, zamek czuwający nad Dunajem i atmosfera miasta, które wie, skąd przyszło, ale nie boi się nowoczesności. Latem 2026 roku Ryanair zaoferuje rekordowy rozkład 33 tras, zwiększając przepustowość aż o 70 procent. Bratysława ewidentnie gra o ligę wyżej.
Jeszcze odważniej przewoźnik stawia na Tiranę. Stolica Albanii to dziś jedno z najbardziej niedocenianych miast Europy, a Ryanair zamierza to zmienić. W kwietniu 2026 roku linia otworzy tam nową bazę z trzema samolotami i aż 450 lotami tygodniowo na 33 trasach. Kolorowe ulice, kawiarniana kultura, góry na horyzoncie i mieszanka architektury osmańskiej, włoskiej i nowoczesnej – Tirana ma wszystko, by stać się nową gwiazdą tanich city breaków.
Włoski akcent zapewnia Pescara – miasto nad Adriatykiem, gdzie plaże spotykają się z poezją. To właśnie tam urodził się Gabriele D’Annunzio, a Ryanair dorzuca do tego setki lotów na 21 trasach w sezonie letnim 2026. Słońce, kuchnia, morze i spokój, który trudno znaleźć w bardziej oczywistych włoskich miejsc wypoczynku.
Poza Europą uwagę przyciąga Rabat. Historyczna stolica Maroka w 2026 roku zyska nową bazę Ryanaira z dwoma samolotami i aż 20 trasami łączącymi miasto z europejskimi metropoliami. Rabat kusi elegancką architekturą, oceanicznym klimatem i kulturą, która nie jest wystawą dla turystów, lecz żywą codziennością. To propozycja dla tych, którzy chcą czegoś więcej niż kolejnego weekendu w znanym mieście.
Na koniec kierunek dobrze znany, ale w nowej skali Gdańsk. Perła polskiego Bałtyku w 2026 roku ma być obsługiwana w rekordowym rozkładzie aż 43 tras. Malownicza starówka, portowa historia i coraz silniejsza pozycja miasta jako bazy wypadowej po Europie sprawiają, że Gdańsk przestaje być „tylko” celem wizyt u rodziny, a staje się pełnoprawnym turystycznym hitem.
Ryanair po raz kolejny pokazuje, że jego strategia jest prosta i skuteczna, a to oznacza więcej tras, więcej samolotów, więcej dostępnych miast. Dla pasażerów w 2026 roku atlas świata znów się skurczy, a spontaniczne podróże staną się jeszcze łatwiejsze. Wystarczy wolny weekend, otwarta głowa i gotowość na start.
Bogdan Feręc
Źr. Ryanair
Photo by Niels Baars on Unsplash
