Cicha operacja państwa. Deportacje skazanych przestępców utrzymywane w tajemnicy
Operacja deportacyjna przeprowadzona w styczniu przez irlandzkie władze objęta została ścisłą kontrolą informacyjną i przez długi czas pozostawała poza zasięgiem opinii publicznej. Z dokumentów Departamentu Sprawiedliwości wynika, że urzędnikom wyraźnie zalecono powstrzymanie się od jakichkolwiek wypowiedzi do momentu zakończenia całej akcji. Decyzja ta była motywowana charakterem działań oraz profilem osób objętych deportacją, co uznano za czynnik podwyższonego ryzyka.
Lot czarterowy, który odbył się w styczniu, objął 33 obywateli Unii Europejskiej, skierowanych do Polski i na Litwę. Na pokładzie znajdowało się 31 mężczyzn i dwie kobiety w wieku od dwudziestu do sześćdziesięciu lat. Wszyscy otrzymali nakazy opuszczenia Irlandii na okres od jednego roku do dziesięciu lat. Siedemnastu z nich było obywatelami Polski, a szesnastu Litwy. Decyzje o wydaleniu związane były z wcześniejszymi wyrokami za przestępstwa, w tym o charakterze seksualnym, narkotykowym oraz powiązane z działalnością zorganizowanych grup przestępczych.
Znaczna część deportowanych przebywała wcześniej w irlandzkich zakładach karnych. Dwudziestu z nich odbywało karę pozbawienia wolności i zostało zwolnionych bezpośrednio przed deportacją. W praktyce oznaczało to skrócenie odbywanej kary średnio o około cztery i pół miesiąca. Pozostałych trzynastu zatrzymano w różnych częściach kraju, a następnie umieszczono w areszcie przed wykonaniem decyzji o wydaleniu. Procedura ta była częścią skoordynowanego działania obejmującego służby więzienne, policję oraz administrację rządową.
Dokumenty ujawnione na podstawie przepisów o dostępie do informacji publicznej wskazują, że operacja była oceniana jako bardziej złożona niż wcześniejsze wydalenia. W wewnętrznej korespondencji podkreślano, że trudność wynikała zarówno z charakteru przestępstw popełnionych przez deportowanych, jak i z konieczności przeprowadzenia przekazania przestępców w dwóch różnych państwach. W związku z tym zalecono pełne wstrzymanie komunikacji publicznej do momentu potwierdzenia bezpiecznego zakończenia wszystkich etapów operacji.
Na pokładzie samolotu znajdowało się też 113 funkcjonariuszy policji, co odzwierciedlało skalę zabezpieczeń. Obecni byli również przedstawiciele innych służb, w tym personel medyczny, tłumacz oraz obserwator praw człowieka. Całkowity koszt operacji wyniósł 151 tysięcy euro. W dokumentach zaznaczono, że tego typu działania wymagają precyzyjnego planowania oraz ścisłej koordynacji między instytucjami.
Kwestia deportacji osób skazanych za przestępstwa seksualne została potraktowana odrębnie. Zgodnie z informacjami zawartymi w materiałach departamentu, w takich przypadkach kontaktowano się z ofiarami i informowano je o planowanym wydaleniu sprawców. W przygotowanych odpowiedziach dla ministra podkreślano, że żadna osoba skazana za tego rodzaju przestępstwo nie została deportowana bez wcześniejszych konsultacji z poszkodowanymi. Wskazywano również, że wydalenie sprawcy z kraju może być postrzegane jako dodatkowy element ochrony ofiar.
Władze, jak zaznaczono, świadome były możliwych konsekwencji komunikacyjnych związanych z ujawnieniem operacji. W dokumentach przygotowano odpowiedzi na pytania dotyczące ryzyka stygmatyzacji społeczności narodowych, z których pochodzili deportowani. Podkreślano, że zdecydowana większość obywateli innych państw Unii Europejskiej mieszkających w Irlandii przestrzega prawa i funkcjonuje w sposób niebudzący zastrzeżeń. Jednocześnie podkreślono, że informowanie o deportacjach ma na celu pokazanie, iż członkostwo w Unii Europejskiej nie wyklucza możliwości wydalenia osób dopuszczających się poważnych naruszeń prawa.
W dokumentach wyjaśniono także ramy prawne takich działań. Deportacja obywateli Unii Europejskiej jest procesem złożonym i wymaga indywidualnej oceny każdego przypadku. Uwzględnia się długość pobytu, stopień integracji, sytuację rodzinną oraz stan zdrowia. Decyzje muszą być proporcjonalne i zgodne z obowiązującymi przepisami, które zapewniają szeroki zakres ochrony prawnej obywatelom państw członkowskich. Analogiczne zasady obowiązują obywateli Irlandii przebywających w innych krajach UE.
Przedstawiciele Departamentu Sprawiedliwości podkreślają, że priorytetem pozostaje usuwanie z kraju osób stanowiących zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego. Jednocześnie zapowiedziano możliwość przeprowadzania kolejnych operacji czarterowych skierowanych przeciwko osobom powracającym do przestępczości. Wskazuje to na kontynuację przyjętej strategii, która zakłada wykorzystanie dostępnych narzędzi prawnych w celu ograniczenia ryzyka związanego z działalnością przestępczą.
Bogdan Feręc
Źr. Independent
Photo by Josue Isai Ramos Figueroa on Unsplash
